Pou­czać in­nych jest łat­wiej niż siebie.


pou­czać-in­nych-jest łat­wiej-ż-siebie
ajschylospou­czaćin­nychjest łat­wiejniżsiebiepou­czać in­nychin­nych jest łat­wiejjest łat­wiej niżniż siebiepou­czać in­nych jest łat­wiejin­nych jest łat­wiej niżjest łat­wiej niż siebiepou­czać in­nych jest łat­wiej niżin­nych jest łat­wiej niż siebiepou­czać in­nych jest łat­wiej niż siebie

Chcąc pou­czać in­nych, mu­sisz prze­mawiać głosem miłości.Łat­wiej wie­rzyć w postęp niż w siebie.Łat­wiej oczyścić się z wiel­kich omyłek niż z drob­nych świństw.Jest znacznie łat­wiej burzyć niż bu­dować, szkodzić niż po­magać, niena­widzić niż kochać.Łat­wiej jest coś oba­lić niż udo­wod­nić, wywrócić niż postawić.Ko­bieta, która nie wie, co to po­ciąg płciowy, poz­wa­la so­bie pou­czać in­nych, co ma znacze­nie ogólniej­sze, a co nie. Jest jak pa­pież, który ślu­buje czys­tość, po­dej­mując w imieniu mi­lionów de­cyz­je na te­mat wstrze­mięźli­wości. Świat jest nap­rawdę szalony!