Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs sobie ukroić, nakarmić się, jeżeli jest się głodnym.


powinno-ę-być-jak-chleb-który-dla-wszystkich-ży-na-stole-z-którego-każdy-może-kęs-sobie-ukroić-nakarmić-ę-żeli-jest-ę-głodnym
albert chmielowskipowinnosiębyćjakchlebktórydlawszystkichleżynastolektóregokażdymożekęssobieukroićnakarmićsięjeżelijestgłodnympowinno sięsię byćbyć jakjak chlebktóry dladla wszystkichwszystkich leżyleży nana stolez któregoktórego każdykażdy możemoże kęskęs sobiesobie ukroićnakarmić sięjeżeli jestjest sięsię głodnympowinno się byćsię być jakbyć jak chlebktóry dla wszystkichdla wszystkich leżywszystkich leży należy na stolez którego każdyktórego każdy możekażdy może kęsmoże kęs sobiekęs sobie ukroićjeżeli jest sięjest się głodnympowinno się być jaksię być jak chlebktóry dla wszystkich leżydla wszystkich leży nawszystkich leży na stolez którego każdy możektórego każdy może kęskażdy może kęs sobiemoże kęs sobie ukroićjeżeli jest się głodnympowinno się być jak chlebktóry dla wszystkich leży nadla wszystkich leży na stolez którego każdy może kęsktórego każdy może kęs sobiekażdy może kęs sobie ukroić

Należy zawsze być zakochanym. Jest to powód, dla którego nie powinno się nigdy brać ślubu.Nie wolno się żenić. Jeżeli ma się utracić wszystko, nie powinno się stawiać w takim położeniu, żeby to utracić. Nie wolno narażać się na straty. Powinno się znaleźć sobie rzeczy, których stracić nie można.Jedyną rzeczą jaką kobieta może zrobić dla zapewnienia sobie przyzwoitego bytu - to być dobrą dla takiego mężczyzny, którego stać na to, żeby był dla niej dobry.Myślała o mężczyźnie, dla które­go miała znacze­nie różni­ca między pas­twis­kiem a łąką, które­go ek­scy­tuje bar­wa nieba, który pi­suje wier­sze ale do pro­zy nie ma ser­ca. Który gra na gi­tarze, który za­rabia na życie fo­tog­ra­fowa­niem, a swój sprzęt wo­zi w ple­cakach. Który jest jak wiatr. I po­rusza się jak wiatr. Być może z wiat­ru powstał.Ni­by mil­cze­nie jest złotem, ja się zas­ta­nawiam, czy nie sreb­rem. Czy nie le­piej jest dzielić się swoimi myśla­mi , na­wet jeżeli nie każdy jest w sta­nie je odeb­rać pra­widłowo? Wielu mędrców wciąż mil­czy, być może dla­tego są pos­trze­gani ja­ko głup­cy, bo nikt nie zna ich myśli? Pokój jest jak chleb, który - połamany i podzielony - pomnaża się.