poz­wa­lasz bym objął pie­szcząc po szyi od­dechem chcesz czuć gdy wiążę dłonie kosztując uniesień ciała wy­pełniam po brze­gi całą.


poz­wa­lasz-bym-objął-pie­szcząc-po szyi-od­dechem-chcesz-czuć-gdy-wiążę-dłonie-kosztując-uniesień-ciała-wy­pełniam-po brze­gi
bystry.76poz­wa­laszbymobjąłpie­szczącpo szyiod­dechemchceszczućgdywiążędłoniekosztującuniesieńciaławy­pełniampo brze­gicałąpoz­wa­lasz bymbym objąłobjął pie­szczącpie­szcząc po szyipo szyi od­dechemod­dechem chceszchcesz czućczuć gdygdy wiążęwiążę dłoniedłonie kosztująckosztując uniesieńuniesień ciałaciała wy­pełniamwy­pełniam po brze­gipo brze­gi całąpoz­wa­lasz bym objąłbym objął pie­szczącobjął pie­szcząc po szyipie­szcząc po szyi od­dechempo szyi od­dechem chceszod­dechem chcesz czućchcesz czuć gdyczuć gdy wiążęgdy wiążę dłoniewiążę dłonie kosztującdłonie kosztując uniesieńkosztując uniesień ciałauniesień ciała wy­pełniamciała wy­pełniam po brze­giwy­pełniam po brze­gi całąpoz­wa­lasz bym objął pie­szczącbym objął pie­szcząc po szyiobjął pie­szcząc po szyi od­dechempie­szcząc po szyi od­dechem chceszpo szyi od­dechem chcesz czućod­dechem chcesz czuć gdychcesz czuć gdy wiążęczuć gdy wiążę dłoniegdy wiążę dłonie kosztującwiążę dłonie kosztując uniesieńdłonie kosztując uniesień ciałakosztując uniesień ciała wy­pełniamuniesień ciała wy­pełniam po brze­giciała wy­pełniam po brze­gi całąpoz­wa­lasz bym objął pie­szcząc po szyibym objął pie­szcząc po szyi od­dechemobjął pie­szcząc po szyi od­dechem chceszpie­szcząc po szyi od­dechem chcesz czućpo szyi od­dechem chcesz czuć gdyod­dechem chcesz czuć gdy wiążęchcesz czuć gdy wiążę dłonieczuć gdy wiążę dłonie kosztującgdy wiążę dłonie kosztując uniesieńwiążę dłonie kosztując uniesień ciaładłonie kosztując uniesień ciała wy­pełniamkosztując uniesień ciała wy­pełniam po brze­giuniesień ciała wy­pełniam po brze­gi całą

Gdy już się zbliżysz, Poczuję Twój zapach, Za­pach Twoich dłoni, szyi i włosów. Przy­tulę się do Twe­go ciepłego ciała. Roz­grza­nego, rozpalonego Żarzące­go się niczym ogień. Od­dam się Tobie Tak jak jeszcze ni­komu się nie oddałam. I wreszcie się poznamy Poz­nają się nasze ciała.Gdy­bym tyl­ko mógł. Wzle­ciał bym po­nad chmury. Gdy­bym spłacił swój dług. Podzi­wiał bym do­liny i góry. Ale nie mogę. Tkwię tu uwięziony. Czuję Bo­ga trwogę. Choć na­dal jes­tem natchniony. On poz­wa­la mi tworzyć. Da­je spokój i skupienie. Aby z roz­rzu­conych słów ułożyć. Coś sen­sowne­go, bym poczuł swe istnienie..Po górach do­linach mo­jego ciała Biegałeś a ja odpływałam cała Twe ręce jak wichry mnie zdobywały Z la­winą uniesień nam się zlewały Wo­dos­pad krzyczał, wiły się ciała Po­toki wy­lały prze­pełnione nami Tych wrażeń nie sposób opi­sać słowami… The­bes­tka­siaa 11.02.2016  Niczym... wiosen­ny ze­firek mus­kasz mo­je ob­nażone ciało de­likat­nie łas­kocząc... nawet dłonie wpla­tasz we włosy pie­szcząc po­dob­nie jak On kiedy po­budzo­ny je­sienią uno­si liście zap­raszając do tańca... w rytm me­lodii Twoich ra­mion kołyszę się jak one to unosząc to opa­dając i... tańczę gdy Ty wichurą jes­teś we mnie. Gdy... kochasz. Cieka­wa jes­tem bo tek­st ten jest tyl­ko ja­ko przykład... pozdrawiam:) zapląta­liśmy się w so­bie cze­go Ty chcesz ? ja nie mogę spokój męczy mo­je serce cze­go Ty chcesz? chy­ba więcej dłonie na krzyż się składają chcesz roz­wiązać mo­je ciało nasze dłonie się splatają to dla Ciebie jest za mało Nat­chnieniem moim Twój głos, Twój umysł, Two­je ciało. Pragnę Cię dotykać zmysłowością całą, ku­sić, roz­bierać, zapamiętywać każdy szczegół Twe­go ciała i Twej duszy. Roz­koszo­wać pocałunkiem, do­tykiem, pieszczotą. Na­gością kar­mić oczy, czułością słowa, miłością serce, od­dechem ciało, us­ta ..roz­mową przez noc całą.