pra­wie nic mi po nim nie zostało tyl­ko grzebień (i nic) ość co w gar­dle sta­je zawsze kiedy szu­kam szczotki 


pra­wie-nic-mi-po nim-nie zostało-tyl­ko-grzebień-i-nic-ość-co-w gar­dle-sta­-zawsze-kiedy-szu­kam-szczotki 
jatojapra­wienicmipo nimnie zostałotyl­kogrzebieńnicośćcow gar­dlesta­jezawszekiedyszu­kamszczotki pra­wie nicnic mimi po nimpo nim nie zostałonie zostało tyl­kotyl­ko grzebieńgrzebień (i(i nic)nic) ośćość coco w gar­dlew gar­dle sta­jesta­je zawszezawsze kiedykiedy szu­kamszu­kam szczotki pra­wie nic minic mi po nimmi po nim nie zostałopo nim nie zostało tyl­konie zostało tyl­ko grzebieńtyl­ko grzebień (igrzebień (i nic)(i nic) ośćnic) ość coość co w gar­dleco w gar­dle sta­jew gar­dle sta­je zawszesta­je zawsze kiedyzawsze kiedy szu­kamkiedy szu­kam szczotki pra­wie nic mi po nimnic mi po nim nie zostałomi po nim nie zostało tyl­kopo nim nie zostało tyl­ko grzebieńnie zostało tyl­ko grzebień (ityl­ko grzebień (i nic)grzebień (i nic) ość(i nic) ość conic) ość co w gar­dleość co w gar­dle sta­jeco w gar­dle sta­je zawszew gar­dle sta­je zawsze kiedysta­je zawsze kiedy szu­kamzawsze kiedy szu­kam szczotki pra­wie nic mi po nim nie zostałonic mi po nim nie zostało tyl­komi po nim nie zostało tyl­ko grzebieńpo nim nie zostało tyl­ko grzebień (inie zostało tyl­ko grzebień (i nic)tyl­ko grzebień (i nic) ośćgrzebień (i nic) ość co(i nic) ość co w gar­dlenic) ość co w gar­dle sta­jeość co w gar­dle sta­je zawszeco w gar­dle sta­je zawsze kiedyw gar­dle sta­je zawsze kiedy szu­kamsta­je zawsze kiedy szu­kam szczotki 

Py­tam głośno Whe­re's my Future? Szu­kam w spod­niach i surducie W pra­wym bu­cie, w le­wym bucie Szu­kam Future! Szu­kam Future! Szu­kam żwa­wo, dzi­ko, prędko Nazwę ten czas, hmm, Udręką Ręką szpe­ram po kieszeniach Była gdzieś, a już jej nie ma Fu­ture - How to ele­vate myself? Nic nie zostało Już nic w tej miłości Tyl­ko błądzimy.Pod moim pra­wie niewin­nym spojrzeniem ster­czysz dum­nie, wspaniały blas­kiem źre­nic przy­zywam Cię sokami sta­lowym uchwy­tem ud wy­cis­kam do os­tatniej krop­li miłości opa­dasz we mnie ekstazą wez­bra­na, płynę w Ciebie, miły...wo­le mieć nic od czegoś ta­kie nic, nie wrzu­ca w ogień nie dos­kwiera gdy mroźno na dworze ta­kie nic nie tęskni ani nie wzdycha nic to nic to nie fizyka ani nie chemia nie splot języków zwodzeń nie en­dorfi­ny w mózgu nic to nic, bez większe­go roz­rachun­ku nic nie krzyczy nic nie chodzi dziś wkurwione nic to dob­ra stro­na baśni w niczym nic ci nie pomoże i nic z niczym nic nie może Ko­bieto! szu­kasz sen­su życia? Po­myśl, że są kra­je w których ko­biety nie mają nic do po­wie­dze­nia. Za od­kry­cie ręki mogą zos­tać zlin­czo­wane lub oka­leczo­ne przez zwy­rod­niałych mężczyzn. Nie mają pra­wa do wy­boru swo­jego szczęścia w sze­rokim te­go słowa znacze­niu. Nie szu­kaj sen­su życia, znajdź je w so­bie i w tym co robisz.Im więcej Cię szu­kam dając Ci miłość Ty nie zwra­casz na mnie uwa­gi, Gdy­byś tyl­ko wie­dział że mogłabym od­dać życie za Ciebie…