Praw­da - to, że każdy mie­rzy siebie według włas­nej miary i stopy.


praw­da- to-że każdy-mie­rzy-siebie-według-włas­nej-miary-i stopy
plautpraw­da toże każdymie­rzysiebiewedługwłas­nejmiaryi stopyże każdy mie­rzymie­rzy siebiesiebie wedługwedług włas­nejwłas­nej miarymiary i stopyże każdy mie­rzy siebiemie­rzy siebie wedługsiebie według włas­nejwedług włas­nej miarywłas­nej miary i stopyże każdy mie­rzy siebie wedługmie­rzy siebie według włas­nejsiebie według włas­nej miarywedług włas­nej miary i stopyże każdy mie­rzy siebie według włas­nejmie­rzy siebie według włas­nej miarysiebie według włas­nej miary i stopy

Te­go świata, jed­ne­go i te­go sa­mego świata wszechrzeczy, nie stworzył ni żaden z bogów, ani żaden z ludzi, lecz był on, jest i będzie wie­cznie żyjącym og­niem za­palającym się według miary i według miary gasnącym.Ko­biety w miłości nie po­siadają włas­nej skryt­ki, nie zat­rzy­mują nic dla siebie, zu­pełnie inaczej niż mężczyźni, którzy we wszys­tkich szlachet­nościach uczu­cia re­zer­wują jed­nak drob­ny skarb na włas­ny użytek.Kiedy nap­rawdę zacząłem kochać sa­mego siebie, uświado­miłem so­bie,że emoc­jo­nal­ny ból i cier­pienie są tyl­ko os­trzeżeniem dla mnie,żebym nie żył wbrew włas­nej praw­dzie.Dziś wiem, że to się na­zywa AUTENTYCZNOŚCIĄ.Każdy etap życia ma włas­ne rodza­je miłości. I niep­rawdą jest, że do­rośli kochają bar­dziej, a młodzi może naiw­niej. Ważne po pros­tu, by kochać naj­praw­dzi­wiej. Bo tyl­ko głębią uczu­cia można mie­rzyć czy­jeś za­kocha­nie. Nie czasem.Każdy według swych zdolności, każdemu według jego potrzeb.