Praw­da jest wo­koło każde­go z nas. Łapiemy te wy­god­ne, wspiera­my się ty­mi szyb­ki­mi, za­pomi­nając o tych da­leko, cza­sami tuż za na­mi, to za rzeką czasami.


praw­da-jest wo­koło-każde­go-z nas-Łapiemy te wy­god­ne-wspiera­my ę-ty­mi-szyb­ki­mi-za­pomi­nając-o tych-da­leko-cza­sami
kedarpraw­dajest wo­kołokażde­goz nasŁapiemy te wy­god­newspiera­my sięty­miszyb­ki­miza­pomi­nająco tychda­lekocza­samitużza na­mito za rzekączasamipraw­da jest wo­kołojest wo­koło każde­gokażde­go z naswspiera­my się ty­mity­mi szyb­ki­miza­pomi­nając o tycho tych da­lekocza­sami tużtuż za na­mito za rzeką czasamipraw­da jest wo­koło każde­gojest wo­koło każde­go z naswspiera­my się ty­mi szyb­ki­miza­pomi­nając o tych da­lekocza­sami tuż za na­mi

Światełka dob­rych uczynków idzie wy­palić, wy­pomi­nając je so­bie w kłótni i po­tem za­miast pos­ta­rać się je ja­koś wskrze­sić, wy­god­niej jest w pow­stałej ciem­ności uk­ry­wać stra­cone twarze. Z cyk­lu po­wieści In­ternet ta­ki był. Przy­pomi­nał trochę kon­fesjo­nał, a roz­mo­wy - rodzaj gru­powej spo­wie­dzi. Cza­sami było się spo­wied­ni­kiem, cza­sami spo­wiada­nym. To czy­niła ta od­ległość i ta pew­ność, że zaw­sze można wy­ciągnąć wtyczkę z gniazdka.tak trud­no przyz­nać się do błędu a cza­sami jest tak szyb­ko wybaczalny Ludzie uważają się za Bo­ga, jed­nocześnie za­pomi­nając o tym że jest on wy­soko nad nami.Biorąc pod uwagę wszys­tkie ak­ty tworze­nia, od­kry­wa się jedną ele­men­tarną prawdę: gdy się cze­muś praw­dzi­wie poświęca­my, wspiera nas opatrzność.Wszak ot­rzy­mała cu­dow­ny dar: życie. Cza­sami jest ono w ok­rutny sposób od­biera­ne zbyt szyb­ko, ale liczyło się to, co się z nim uczy­niło, a nie jak długo trwało.