Praw­dzi­wy mężczyz­na po­winien być jak zwierz . Ta­ki pan­to­felek na przykład. Zaś praw­dzi­wa ko­bieta zno­sić to wszystko. Coś jak ku­ra domowa.


praw­dzi­wy-mężczyz­na-po­winien-być-jak zwierz-ta­ki-pan­to­felek-na przykład-zaś-praw­dzi­wa-ko­bieta-zno­ć-to wszystko-coś
onejkapraw­dzi­wymężczyz­napo­winienbyćjak zwierzta­kipan­to­felekna przykładzaśpraw­dzi­wako­bietazno­sićto wszystkocośjak ku­radomowapraw­dzi­wy mężczyz­namężczyz­na po­winienpo­winien byćbyć jak zwierzjak zwierzta­kita­ki pan­to­felekpan­to­felek na przykładzaś praw­dzi­wapraw­dzi­wa ko­bietako­bieta zno­sićzno­sić to wszystkocoś jak ku­rajak ku­ra domowapraw­dzi­wy mężczyz­na po­winienmężczyz­na po­winien byćpo­winien być jak zwierzbyć jak zwierzta­ki pan­to­felekta­ki pan­to­felek na przykładzaś praw­dzi­wa ko­bietapraw­dzi­wa ko­bieta zno­sićko­bieta zno­sić to wszystkocoś jak ku­ra domowapraw­dzi­wy mężczyz­na po­winien byćmężczyz­na po­winien być jak zwierzpo­winien być jak zwierzta­ki pan­to­felek na przykładzaś praw­dzi­wa ko­bieta zno­sićpraw­dzi­wa ko­bieta zno­sić to wszystkopraw­dzi­wy mężczyz­na po­winien być jak zwierzmężczyz­na po­winien być jak zwierzzaś praw­dzi­wa ko­bieta zno­sić to wszystko

Plas­ti­kowa ko­bieta jest jak tom­bak, praw­dzi­wa jak złoto, tyl­ko znaw­ca, praw­dzi­wy mężczyz­na dos­trzeże różnice.Praw­dzi­we życie zaczy­na się wraz z praw­dzi­wym marze­niem. Kto pot­ra­fi marzyć, nie stra­cił nadziei. A nadzieja może wszystko.Różni­ca między praw­dzi­wymi a za­fałszo­wany­mi wspom­nieniami jest ta­ka, jak w przy­pad­ku biżute­rii: to fałszy­we klej­no­ty wyglądają na praw­dzi­we, bar­dziej błyszczą.Słowa są orężem praw­dzi­wym, bez oszus­tw niedo­cenianym i za­nied­ba­nym je­dynym który po­winien fun­kcjo­nować lecz dla ludzi dla praw­dzi­wych ludzi a nie zwierząt.Piek­no trwa tak długo, jak długo trwają nasze praw­dzi­we wzrusze­nia. Jeśli są nie praw­dzi­we stają się tyl­ko kurzem, który lek­ki pod­much wiat­ru może zdmuchnąć po­kora pro­wadzi do praw­dzi­wej miłości, a miłość - praw­dzi­wa miłość - ut­wier­dza w pokorze →