Prawa natykają się zawsze na namiętności i na przesądy prawodawcy. Czasem przechodzą przez i barwią się od nich; czasem utkwią w nich i wrosną w nie.


prawa-natykają-ę-zawsze-na-namiętnoś-i-na-przesądy-prawodawcy-czasem-przechodzą-przez-i-barwią-ę-od-nich-czasem-utkwią-w-nich-i-wrosną-w
charles louis montesquieuprawanatykająsięzawszenanamiętnościprzesądyprawodawcyczasemprzechodząprzezbarwiąodnichczasemutkwiąnichwrosnąnieprawa natykająnatykają sięsię zawszezawsze nana namiętnościnamiętności ii nana przesądyprzesądy prawodawcyczasem przechodząprzechodzą przezprzez ii barwiąbarwią sięsię odod nichczasem utkwiąutkwią ww nichnich ii wrosnąwrosną ww nieprawa natykają sięnatykają się zawszesię zawsze nazawsze na namiętnościna namiętności inamiętności i nai na przesądyna przesądy prawodawcyczasem przechodzą przezprzechodzą przez iprzez i barwiąi barwią siębarwią się odsię od nichczasem utkwią wutkwią w nichw nich inich i wrosnąi wrosną wwrosną w nieprawa natykają się zawszenatykają się zawsze nasię zawsze na namiętnościzawsze na namiętności ina namiętności i nanamiętności i na przesądyi na przesądy prawodawcyczasem przechodzą przez iprzechodzą przez i barwiąprzez i barwią sięi barwią się odbarwią się od nichczasem utkwią w nichutkwią w nich iw nich i wrosnąnich i wrosną wi wrosną w nieprawa natykają się zawsze nanatykają się zawsze na namiętnościsię zawsze na namiętności izawsze na namiętności i nana namiętności i na przesądynamiętności i na przesądy prawodawcyczasem przechodzą przez i barwiąprzechodzą przez i barwią sięprzez i barwią się odi barwią się od nichczasem utkwią w nich iutkwią w nich i wrosnąw nich i wrosną wnich i wrosną w nie

Prawa natykają się zawsze na namiętności i na przesądy prawodawcy. Czasem przechodzą przez nie i barwią się od nich; czasem utkwią w nich i wrosną w nie.Namiętności są to wiatry, które nadymają żagle okrętu, czasem go zatapiają, ale bez nich nie mógłby płynąć.Dzieci są czasem dobre, czasem złe, ale wnuki są zawsze nadzwyczajne.I wielkie sny o potędze przechodzą z czasem w stadium nerwowego drzemania.Powiedzieć, co się myśli, jest czasem największym szaleństwem, a czasem najwyższą sztukąMusimy pogodzić się z tym, że czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników.