Pro­siłeś mnie o słowo? Oto ono: NADZIEJA.


pro­łeś-mnie-o słowo-oto-ono-nadzieja
paullina simonspro­siłeśmnieo słowootoononadziejapro­siłeś mniemnie o słowooto onopro­siłeś mnie o słowo

Ser­ce otu­la Ciebie, a Ty otu­lasz mnie. Chwi­lami byłam bez­silna, a Ty uno­siłeś mnie. Niech te­raz ja będę Twoją ostoją. Kocham Cię.- znajdź mnie! - jak? sko­ro zga­siłeś światło i nic nie widzę. - sercem...Słowo - początek wszys­tkiemu dało. Słowo - jest między nami. Słowo - łączy i dzieli. Słowo - ra­ni, ale i ra­ny leczy. Słowo...? Ty nim jes­teś i ja... ______________________________ Uśmiech dziecka. Rumieńce. Drżenie rąk. Niewin­ne spojrzenie. Oto ja. Przez mo­ment pat­rzysz mi pros­to w oczy. Słyszysz to? Weź mnie na ręce. Proszę, ug­ryź mnie w szyję. Cze­kam na two­je zachłan­ne usta Na moim karku. Cze­kam na two­je moc­ne dłonie Na mo­jej skórze. Weź mnie so­bie w prezencie. Oto ja. Opuszczam powieki. Tyl­ko nie mów nikomu.Oto nadzieja Osiadła w kościele Młoda jaskółka Ser­ce jak kwiat rozkwita gdy miłość do je­go drzwi zawita pod wpływem słod­kich słów po­woli swe ta­jem­ni­ce odkrywa. Ona mu mówi ,, kocham Cię'' Ono nie wierzy Ona pow­tarza,, wyjdź za mnie '' Ono nie ufa. Lecz nadzieja je odwiedziła ,,zaufaj'' oznajmiła ,,szansę daj '' , ,, po­kochaj '' ,, nie odpychaj'' Ser­ce choć się wahało to jed­nak posłuchało wzięło i zaufało , szansę dało. I cóż ta miłość dokonała? zad­rwiła , oszukała ok­rutnie ser­ce wykorzystała bólem krwa­wiące zadała.