Pros­te życie wiodą tyl­ko nieudaczni­cy, którzy nie pot­ra­fią go so­bie skomplikować.


pros­te-życie-wiodą-tyl­ko-nieudaczni­cy-którzy-nie pot­ra­fią-go so­bie-skomplikować
aforystokratapros­teżyciewiodątyl­konieudaczni­cyktórzynie pot­ra­fiągo so­bieskomplikowaćpros­te życieżycie wiodąwiodą tyl­kotyl­ko nieudaczni­cyktórzy nie pot­ra­fiąnie pot­ra­fią go so­biego so­bie skomplikowaćpros­te życie wiodążycie wiodą tyl­kowiodą tyl­ko nieudaczni­cyktórzy nie pot­ra­fią go so­bienie pot­ra­fią go so­bie skomplikowaćpros­te życie wiodą tyl­kożycie wiodą tyl­ko nieudaczni­cyktórzy nie pot­ra­fią go so­bie skomplikowaćpros­te życie wiodą tyl­ko nieudaczni­cy

Ci, którzy wnoszą w życie in­nych ludzi pro­mień słońca to ludzie, którzy nie pot­ra­fią zat­rzy­mać go tyl­ko dla siebie.Nie ma ludzi wred­nych. Są ludzie szczerzy - którzy inaczej nie pot­ra­fią, nie lu­bią kłamać i uk­ry­wać swe­go zda­nia -, ocze­kujący pok­lasku - dla wi­dow­ni -, a także ta­cy, co wyżywają sie web­ralnie na in­nych, bo nie pot­ra­fią po­radzić so­bie z wewnętrzny­mi demonami.Ludzie, którzy kochają, pot­ra­fią za­dawać naj­bo­leśniej­sze ciosy. Pot­ra­fią uśmier­cać nie poz­ba­wiając swej ofiary życia.Pot­rze­ba mi smut­nych twarzy, wie­cznie złama­nych serc i łza­wych oczu. Pot­rze­ba mi ludzi, którzy kocha­li, kochają al­bo już nie pot­ra­fią. Pot­rze­ba mi tych, którzy po­ruszają we mnie to, dzięki cze­mu ten płas­ki świat wy­daje się trochę głębszy. Pot­rze­ba mi cier­pienia, bólu mi pot­rze­ba, miłości ta­kiej na­miętnej i Ciebie. Bo bez Ciebie to mnie nie ma.Im­po­nują mi ko­biety pew­ne siebie oraz in­te­ligen­tne, ale nie za­rozu­miałe. Dow­cipne, od­ro­binę sar­kastyczne, ale też tak­towne. Lu­bię ko­biety, które mi­mo pres­ji otocze­nia pot­ra­fią po­wie­dzieć ot­warcie, że nie czują pot­rze­by by­cia matką i żoną. Dla których ważne jest życie w zgodzie ze swoimi prag­nieniami i ak­ceptac­ja siebie. Na ko­niec lu­bię ko­biety, bo lu­bię siebie.Są także ludzie, którzy pot­ra­fią za­bawiać się tyl­ko w stadzie. Praw­dzi­wy bo­hater ba­wi się sam.