-Proszę Cię, po­wiedz, że to wszys­tko to tyl­ko zły sen... -Tak, to wszys­tko to zły sen, wkrótce się z niego obudzisz.... lecz kiedyś będziesz mu­siała zno­wu zasnąć 


proszę-cię-po­wiedz-że to wszys­tko-to tyl­ko-zły-sen-tak-to wszys­tko-to zły-sen-wkrótce ę-z niego-obudzisz-lecz kiedyś
ciemnyproszęciępo­wiedzże to wszys­tkoto tyl­kozłysentakto wszys­tkoto złysenwkrótce sięz niegoobudziszlecz kiedyśbędzieszmu­siałazno­wuzasnąć proszę cięże to wszys­tko to tyl­koto tyl­ko złyzły sento wszys­tko to złyto zły senwkrótce się z niegoz niego obudziszlecz kiedyś będzieszbędziesz mu­siałamu­siała zno­wuzno­wu zasnąć że to wszys­tko to tyl­ko złyto tyl­ko zły sento wszys­tko to zły senwkrótce się z niego obudziszlecz kiedyś będziesz mu­siałabędziesz mu­siała zno­wumu­siała zno­wu zasnąć 

I wszys­tko zni­ka, rozpływa się jak we mgle I oka­zuje się, że to wszys­tko to był tyl­ko sen Lecz - ko­niec końcem - nie wszys­tko było stra­cone. W śnie najgłębszym - też nie wszys­tko! W obłędzie - nie wszys­tko! W zem­dle­niu - nie wszys­tko! W śmier­ci - nie wszys­tko! Na­wet w gro­bie nie wszys­tko by­wa stra­cone! W prze­ciw­nym ra­zie zab­rakłoby nieśmier­telności dla człowieka.Wszys­tko zno­si, wszys­tkiemu wie­rzy, we wszys­tkim pokłada nadzieję, wszys­tko przet­rzy­ma. Miłość nig­dy nie ustaje.Jedze­nie, pi­cie, sen, miłość cieles­na - wszys­tko z umiarem.Coś jest a później te­go nie ma,ktoś jest a z góry wiado­mo,że kiedyś jed­nak i tak odejdzie. Wszys­tko w życiu ma swój kres,im wcześniej to zro­zumiesz tym wcześniej zaczniesz trak­to­wać wszys­tko ze świado­mością,że kiedyś zos­ta­nie Ci odeb­ra­ne,a tym sa­mym nie będziesz cier­piał z po­wodu stra­ty. Bartłomiej Van Kalisz Boże, ile ja bym dała, żeby Cię dot­knąć. Tak nie­chcący dot­knąć. I przy­tulic na po­zeg­na­nie. I po­całować w czoło w geście opiekun­czym. Wszys­tko, wszys­tko od­dam. Za­bieraj­cie ludzie wszys­tko, na­wet mo­je sta­tuet­ki i me­dale. Ty zastępu­jesz mi całą gablotę.