przej­rzyście zim­ne spoj­rze­nie przeszy­wa jak lo­dowy grot a jed­nak jest w nim coś ciepłego coś co roz­grze­wa krwiobieg przy­jem­nie jest wzdychać do Ciebie i marzyć że wzdychasz tak samo choćby mroźnym su­rowym oddechem roz­grze­wa mnie myśl o Tobie 


przej­rzyście-zim­ne-spoj­rze­nie-przeszy­wa-jak lo­dowy-grot-a-jed­nak-jest w nim-coś-ciepłego-coś-co roz­grze­wa-krwiobieg
divisionbellprzej­rzyściezim­nespoj­rze­nieprzeszy­wajak lo­dowygrotjed­nakjest w nimcościepłegoco roz­grze­wakrwiobiegprzy­jem­niejest wzdychaćdo ciebiemarzyćże wzdychasztaksamochoćbymroźnymsu­rowymoddechemroz­grze­wamniemyślo tobie przej­rzyście zim­nezim­ne spoj­rze­niespoj­rze­nie przeszy­waprzeszy­wa jak lo­dowyjak lo­dowy grotjed­nak jest w nimjest w nim coścoś ciepłegociepłego coścoś co roz­grze­waco roz­grze­wa krwiobiegkrwiobieg przy­jem­nieprzy­jem­nie jest wzdychaćjest wzdychać do ciebiedo ciebie ii marzyćmarzyć że wzdychaszże wzdychasz taktak samosamo choćbychoćby mroźnymmroźnym su­rowymsu­rowym oddechemoddechem roz­grze­waroz­grze­wa mniemnie myślmyśl o tobie przej­rzyście zim­ne spoj­rze­niezim­ne spoj­rze­nie przeszy­waspoj­rze­nie przeszy­wa jak lo­dowyprzeszy­wa jak lo­dowy grotgrot a jed­naka jed­nak jest w nimjed­nak jest w nim cośjest w nim coś ciepłegocoś ciepłego cościepłego coś co roz­grze­wacoś co roz­grze­wa krwiobiegco roz­grze­wa krwiobieg przy­jem­niekrwiobieg przy­jem­nie jest wzdychaćprzy­jem­nie jest wzdychać do ciebiejest wzdychać do ciebie ido ciebie i marzyći marzyć że wzdychaszmarzyć że wzdychasz także wzdychasz tak samotak samo choćbysamo choćby mroźnymchoćby mroźnym su­rowymmroźnym su­rowym oddechemsu­rowym oddechem roz­grze­waoddechem roz­grze­wa mnieroz­grze­wa mnie myślmnie myśl o tobie 

Pro­mień światła roz­szcze­pia się jeszcze na coś zu­pełnie in­ne­go niż bar­wy. A przy­naj­mniej jest on zdol­ny do ta­kiego uducho­wienia, w którym dusza roz­szcze­pia się na właści­we so­bie bar­wy. Ko­muż nie przyj­dzie na myśl spoj­rze­nie kochanków? Cze­kam na miłość, która przyj­dzie znikąd i nag­le roz­grze­je mo­je zmarznięte ser­ce. Której nie będę ocze­kiwała, po pros­tu na nią wpadnę. Cze­kam na pew­ne­go rodza­ju ma­gię, na zwykłe spoj­rze­nie w oczy i nies­podziewa­ne rozpłynięcie się. Na coś, co mnie dot­knie i wy­budzi ze snu emoc­jo­nal­ne­go. Uczu­cie, które­go nig­dy nie zap­la­nuję, które zas­koczy mnie samą. Czy to oz­nacza, że już zaw­sze będę samotna?...Nie naw­ra­caj mnie, Bo wiesz że Cię nie usłucham. Nie myśl o mnie, Bo wiesz że Cię zlekceważę. Nie prze­bywaj przy mnie, Bo wiesz że Cię zranię. Nie rób nicze­go dla mnie, Bo wiesz że te­go nie docenię. Po pro­su pozwól mi: Być przy Tobie, Myśleć o Tobie, Prze­mawiać do Ciebie, I czy­nić dla Ciebie dobro. Jed­nak mam jedną prośbę. Nie porzuć mnie. Bo wte­dy stoczę się w krainę ciem­ności i bólu.Spa­dam w dół. Ciem­no,sucho, niep­rzy­jem­nie. Ja­kaś ot­chłań ni­cości, pus­tka w pus­tce. Głucha cisza. Przes­trzeń bez śla­du życia. Tyl­ko ja. Sa­ma.Zim­no, zim­no je­dynie mnie otacza. Otu­la mnie jak często Ty, tyl­ko od Ciebie bi­je ciepło. Tu­taj jest strasznie. Jak z naj­gor­sze­go hor­ro­ru. To tyl­ko sen jed­nak mo­ja dusza jest po­dob­na. * * * inspirowane.ta­ki ze mnie tygrys co sta­le ma ochotę by głas­ka­no je­go sierść i na udziec antylopy niech twa ręka sprawi że za­ryczę nocą i z twą pomocą roz­grze­jemy się zdejmę wte­dy fut­ro i na krótko roz­le­niwię cię w przytuleniu w zapomnieniu ocza­ruję cię znik­nie fut­ro i na długo roz­bie­rze­my się...Uwiel­biam twe spoj­rze­nie w myślach roz­bierasz mnie twój za­pach na mej skórze zmysłowo kręci mnie za­tańczę dziś dla Ciebie biod­ra­mi skuszę Cię do­tykiem mnie rozpalasz całujesz te­go chcę wiem jak na Ciebie działam prag­niesz Tyl­ko mnie mój od­dech Cię dogania niebez­pie­cznie blis­ko jest opętał całe ciało spla­tamy w jed­no się De­dyko­wany :)* 22.03.2016 Malusia_035