Przeszłość człowieka jest uk­ry­ta głębo­ko w nim, jak sta­do małych ta­jem­niczych stworzo­nek. Każdy ma swoje.


przeszłość-człowieka-jest uk­ry­-głębo­ko-w nim-jak sta­do-łych-­jem­niczych-stworzo­nek-każdy  swoje
robert craisprzeszłośćczłowiekajest uk­ry­tagłębo­kow nimjak sta­domałychta­jem­niczychstworzo­nekkażdy ma swojeprzeszłość człowiekaczłowieka jest uk­ry­tajest uk­ry­ta głębo­kogłębo­ko w nimjak sta­do małychmałych ta­jem­niczychta­jem­niczych stworzo­nekprzeszłość człowieka jest uk­ry­taczłowieka jest uk­ry­ta głębo­kojest uk­ry­ta głębo­ko w nimjak sta­do małych ta­jem­niczychmałych ta­jem­niczych stworzo­nekprzeszłość człowieka jest uk­ry­ta głębo­koczłowieka jest uk­ry­ta głębo­ko w nimjak sta­do małych ta­jem­niczych stworzo­nekprzeszłość człowieka jest uk­ry­ta głębo­ko w nim

Człowieka należy oceniać po tym, co w nim najlepsze: jak ciężko pracuje, jak wierny jest swoim poglądom i jak bardzo kocha swoje dzieci.Po­za jasną stroną bywam gdy miłości mi ubywa. Rozpacz ta ogar­nia mo­je serce i zos­ta­wia mnie w udręce. Radość uśmiech go­ni za uśmiechem nim się zdąży od­bić echem w smutku. Każdy dzień w nim jest skąpany nim pok­ra­piam swo­je rany. Lęki cień rzu­cają na pla­ny moje nim zdążę za­wal­czyć o swoje. A Nadzieja po raz os­tatni jest tą ostatnią i czy­ni mnie w działaniu stratną.Niech każdy zbada swoje myśli; ujrzymy, iż wszystkie zaprząta przeszłość i przyszłość; a jeśli myślimy, to jeno aby zaczerpnąć z niej treści do snucia przyszłości. Teraźniejszość nie jest nigdy naszym celem. Przeszłość i teraźniejszość są dla nas środkami; celem jest tylko przyszłość. Tak wiec nie żyjemy nigdy, ale spodziewamy się żyć; gotujemy się wciąż do szczęścia, a co za tym idzie, nie kosztujemy go nigdy.By­cie naj­lep­szym jest ta­kie sa­mo jak by­cie śred­nim, a to jest tak sa­mo jak by­cie naj­gor­szym. To wszys­tko tyl­ko sta­ny by­tu. Liczy się to, jak da­na oso­ba czu­je się w swoim sta­nie i cze­mu się w nim znajduje.przy­pomi­nam so­bie każdą chwilę spędzoną z nim Każdy do­tyk, każdy pocałunek Sta­ram przy­pom­nieć so­bie za­pach tytoniu Zaw­sze był nim przesiąknięty Był tak cho­ler­nie arogancki ja­rał trawę i pił niez­liczo­ne ilości alkoholu lecz miał cu­dow­ne serce umiał kochać całym sobą jak nikt inny Przeszłość to nic in­ne­go jak początek początku i wszys­tko co jest i było, sta­nowi tyl­ko brzask świtania.