Przez większość cza­su świat śpi. Przez większość przes­trze­ni również. Je­dynie mo­men­ta­mi świat prze­ciera oczy ze snu i budzi się, świadom sa­mego siebie. - Kim jes­tem? - py­ta świat. - Skąd się wziąłem? Na kil­ka se­kund na naszym ra­mieniu przy­siada rzad­ki ptak.


przez-większość-cza­su-świat-śpi-przez większość-przes­trze­-również-je­dynie mo­men­­mi-świat-prze­ciera-oczy-ze snu-i budzi
jostein gaarderprzezwiększośćcza­suświatśpiprzez większośćprzes­trze­nirównieżje­dynie mo­men­ta­miprze­cieraoczyze snui budzisięświadomsa­megosiebiekimjes­tem py­taświat skąd sięwziąłemnakil­kase­kundna naszymra­mieniuprzy­siadarzad­kiptakprzez większośćwiększość cza­sucza­su światświat śpiprzez większość przes­trze­niprzes­trze­ni równieżje­dynie mo­men­ta­mi światświat prze­cieraprze­ciera oczyoczy ze snuze snu i budzii budzi sięświadom sa­megosa­mego siebiekimkim jes­tem py­ta świat skąd się wziąłemna kil­kakil­ka se­kundse­kund na naszymna naszym ra­mieniura­mieniu przy­siadaprzy­siada rzad­kirzad­ki ptakprzez większość cza­suwiększość cza­su światcza­su świat śpiprzez większość przes­trze­ni równieżje­dynie mo­men­ta­mi świat prze­cieraświat prze­ciera oczyprze­ciera oczy ze snuoczy ze snu i budzize snu i budzi sięświadom sa­mego siebiekim jes­temna kil­ka se­kundkil­ka se­kund na naszymse­kund na naszym ra­mieniuna naszym ra­mieniu przy­siadara­mieniu przy­siada rzad­kiprzy­siada rzad­ki ptak

Każda chwi­la przeżywa­nia piękna jest bez­cenna. Świat na pew­no nie jest tyl­ko tym, co widzi­my na co dzień. Praw­dzi­wy świat mu­si is­tnieć, jes­tem te­go pewna. Praw­dzi­wy świat, który is­tnieje za ściana­mi te­go świata i prześwieca przez nie, jak za­palo­na świeca przez lampion.usłyszeć głos jak z pod ziemi z znienacka w cza­sie snu cisza świat już śpi ja tez i nag­le budzi mnie z le­tar­gu marzeń z re­lak­su chwil ten głos z daleka i słyszysz go  jak echo wśród drzew słyszysz je­go dźwięk --- 2006-05-02 autor: Emi­lia Szumiło Świat cały nie zdoła nas po­konać, gu­bimy się jed­nak sa­mi przez zbyt moc­ne prag­nienie rzeczy, których nie po­siada­my - i przez zbyt upor­czy­we życie wspomnieniami! Lecz większość śpi na­dal, przez sen się uśmiecha, A kto się zbudzi nie wie­rzy w przebudzenie.Idziesz przez świat i światu dajesz kształt przez twoje czyny. Spójrz w świat, we świata kształt, a ujrzysz twoje winy.W no­cy, kiedy kwit­nie szaleństwo me­lo­dia nies­po­koj­nej duszy mo­je ciało pow­ra­ca na ziemię nig­dy nie zbliżymy się do siebie ale tu­taj istniejemy do­tar­lis­my do końca ból odrodzenia obiet­ni­ca wiążąca nas jak­byśmy by­li pochłonięci przez ziemię mar­twy świat dzi­siaj już się nie poddam po­ku­sie snu długo przed tym mo­je oczy były zamknięte a dziś za­nurzam się w kałuży namietności...