Przy­jaciel to oso­ba, która wie, jak zacho­wujesz się gdy jes­teś sam i Cie ta­kim akceptuje.


przy­jaciel-to oso­ba-która-wie-jak zacho­wujesz ę-gdy-jes­teś-sam-i cie-­kim-akceptuje
nicoleprzy­jacielto oso­baktórawiejak zacho­wujesz sięgdyjes­teśsami cieta­kimakceptujeprzy­jaciel to oso­baktóra wiejak zacho­wujesz się gdygdy jes­teśjes­teś samsam i ciei cie ta­kimta­kim akceptujejak zacho­wujesz się gdy jes­teśgdy jes­teś samjes­teś sam i ciesam i cie ta­kimi cie ta­kim akceptujejak zacho­wujesz się gdy jes­teś samgdy jes­teś sam i ciejes­teś sam i cie ta­kimsam i cie ta­kim akceptujejak zacho­wujesz się gdy jes­teś sam i ciegdy jes­teś sam i cie ta­kimjes­teś sam i cie ta­kim akceptuje

Gdy kry­tyku­je Cię blis­ka oso­ba nie jes­teś na nią zły, lecz wdzięczny, że po­wie­działa Ci to pros­to w oczy.Chcesz spędzić resztę swo­jego życia ze mną..? NIe jes­tem te­go pew­na... Zaw­sze, gdy coś się u dzieje, zacho­wujesz się tak jak­bym nie is­tniała. Pop­rostu Cię nie ma: uciekasz, boisz się mnie wes­przeć. Nie wy­magam dużo... Chcę, żebyś był... Nic wiecej...Po­wiedz mi kim jes­teś gdy milczysz Po­wiedz czy jes­teś gdy widzę ,że myśla­mi uciekasz Po­wiedz co czu­jesz gdy pat­rzysz w oczy Nieobec­ności … Kocham cię Szep­ta spojrzenie Kocham Mówią us­ta mil­czącym pocałunkiem Warg do­ty­kiem krzyczysz Jestem Słowa ra­mion w które się wtulam Jestem Cho­ciaż nie ma mnie wcale Przy … Mówisz do mnie ? …Tobie Gdzie jes­teś, gdy jes­tem smut­na? Co ro­bisz, gdy płaczę, bo tęsknię? Cze­kam, aż na­piszesz tak niez­nośnie długo. Chcę Ciebie przy mnie. Chcę siebie we­sołej. Gdzie jes­teś, gdy Cię potrzebuję? Kil­ka słów błądzi w mo­jej głowie..tych niewy­powie­dzianych które mogły cię zat­rzy­mać. i cza­sem jak wiatr- umy­kają one nieuchwynie Na ser­cu leżą ciężarem wspom­nienia tych dłoni które nie zdążyły dot­knąć twoich ust ..tak obłędnych ! I wie­czo­rami gdy jes­teś gdzieś.. pra­wie przy mnie po­mimo mo­jej sa­mot­ności i chłodu tej no­cy czu­je twój za­pach jak zap­la­tał się w mo­je włosy. Jes­teś gdzieś... -ale nie tam... gdzie powinieneś.Dla nich jes­teś ze­rem a dla mnie jes­teś kimś kto pot­ra­fi zrozumieć po­cie­szyć przy­tulić i po­wie­dzieć że jut­ro wszys­tko będzie dobrze