Przyjdę- nie przyszedł Na­piszę-nie napisał zadzwo­nię-nie zadzwonił A ona wciąż go jeszcze kocha....


przyjdę-nie przyszedł-na­piszę-nie-napisał-zadzwo­ę-nie-zadzwonił-a-ona-wciąż-go jeszcze-kocha
psycholożkaprzyjdęnie przyszedłna­piszęnienapisałzadzwo­nięniezadzwoniłonawciążgo jeszczekochaona wciążwciąż go jeszczego jeszcze kochazadzwonił a onaa ona wciążona wciąż go jeszczewciąż go jeszcze kochazadzwonił a ona wciąża ona wciąż go jeszczeona wciąż go jeszcze kochazadzwonił a ona wciąż go jeszczea ona wciąż go jeszcze kocha

At­mosferę w rodzi­nie wciąż jeszcze tworzy mat­ka. To ona jest w do­mu menedżerem.piszę list słowa ty­le ich jak zaw­rzeć w nich miłość i smutek piszę list w świet­le dnia blas­ku księżyca tak da­leko jesteś za rogiem mi­lionem kroków biegłem do ciebie wciąż umyka twój cichy dom piszę list by jut­ro zbudzić snem i słów tęsknieniem Kiedy ran­ne wstają zorze, Ona wciąż chce, on jeszcze może.Ma­lut­ki RozaRek z dom­ciu nie wychodzi, bo choć już ma wąski to jeszcze raczkuje. Za­ciąga się smrodkiem swych włas­nych pierdzioszków, ob­le­wa siuśkami i kupką smaruje. Ma­musia go kocha, bo to jest jej dziecko i dum­na jest z tego, że go urodziła. Choć cza­sem żałuje, że gdy na świat przyszedł to wor­ka nie wzięła i nie utopiła. A ti ti Ro­zaRek, a ti ti. ;) Uśmie­chnąłbyś się cza­sem... ...jak ten wąsa­ty dzidziuś :  W jesieni lustrze bladym zastygnie strużka łez, i przyjdę, przyjdę do siebie... Lecz gdzie to? Gdzie to jest?Oto jak wygląda życie: dom, kobieta, której nie kocha się ani za bardzo ani za mało. A ona, jak ona kocha? Przypuszczam, że i zanadto i za mało, jak wszystkie kobiety.