przyjdź i nas­trój mnie czysto głośno amplifikatornią jes­tem dziś ja włącz wyłącz roz­strój mnie 


przyjdź-i-nas­trój-mnie-czysto-głośno-amplifikatornią-jes­tem-dziś-ja-włącz-wyłącz-roz­strój-mnie 
dooorotisprzyjdźnas­trójmnieczystogłośnoamplifikatorniąjes­temdziśjawłączwyłączroz­strójmnie przyjdź ii nas­trójnas­trój mniemnie czystoczysto głośnogłośno amplifikatorniąamplifikatornią jes­temjes­tem dziśdziś jaja włączwłącz wyłączwyłącz roz­strójroz­strój mnie przyjdź i nas­tróji nas­trój mnienas­trój mnie czystomnie czysto głośnoczysto głośno amplifikatorniągłośno amplifikatornią jes­temamplifikatornią jes­tem dziśjes­tem dziś jadziś ja włączja włącz wyłączwłącz wyłącz roz­strójwyłącz roz­strój mnie przyjdź i nas­trój mniei nas­trój mnie czystonas­trój mnie czysto głośnomnie czysto głośno amplifikatorniączysto głośno amplifikatornią jes­temgłośno amplifikatornią jes­tem dziśamplifikatornią jes­tem dziś jajes­tem dziś ja włączdziś ja włącz wyłączja włącz wyłącz roz­strójwłącz wyłącz roz­strój mnie przyjdź i nas­trój mnie czystoi nas­trój mnie czysto głośnonas­trój mnie czysto głośno amplifikatorniąmnie czysto głośno amplifikatornią jes­temczysto głośno amplifikatornią jes­tem dziśgłośno amplifikatornią jes­tem dziś jaamplifikatornią jes­tem dziś ja włączjes­tem dziś ja włącz wyłączdziś ja włącz wyłącz roz­strójja włącz wyłącz roz­strój mnie 

Przyjdź przyjdź Na pro­gu snu. Gdy jes­tem bezwolna Jak marionetka. Bez­bron­na – jak dziecko. Przyjdź przyjdź Nie py­taj o nic. Unieś mnie za­bierz mnie Spraw by świat Składał się z pro­mieni słońca Z bla­dego powietrza I two­jego uśmiechu. Na­rysuj na białym piasku Mo­je ciało. Zdmuchnij niepot­rzebną suknię. Spraw Bym kołysała się W rytm fal Jak łódź Łódź wypływająca w pier­wszy rejs A ty w łodzi Niena­widzisz mnie za manipulacje. Po­wiesiłabyś mnie na suchej gałęzi. Za grę słów. Za nas­trój w głowie. Za to, że jestem. Za to, że mnie nie ma? Przyjdź do mnie.... Świadomie... Bądź... Bądź przy mnie zawsze... Mów szeptem... Po cichu... Tak... Roz­pal me serce... Tyl­ko Ty mnie znasz... Ty wszys­tko o mnie wiesz... Tyl­ko Ty ro­zumiesz mnie... Tyl­ko z Tobą ma to sens...Dzi­siaj jes­tem na prawdę szczęśli­wa. Nikt mnie nie skrzyw­dził, nikt mnie nie skry­tyko­wał. Jes­tem szczęśli­wa bo dziś zos­tałam w domu.Tak mnie to bo­li...Bo­li mnie to, że wszys­tko, co się wokół kręci, nie do­tyczy mnie. Jes­tem sa­ma. Sa­ma z chorą wyob­raźnią, która wpędza mnie w obłęd. Sa­ma, choć pełno wokół mnie ludzi.umilknę gdy o uczu­cia mnie zapytasz umilknę gdy słuchać będziesz chciał i  się zachwycać umilknę gdy wy­dam się so­bie zbyt śmiała umilknę bo jes­tem dla świata ta­ka mała Ty złap mnie gdy w mil­cze­niu będę spadać Ty ochroń gdy w mil­cze­niu będę się rozpadać Ty przyjdź tu gdy sa­mot­ne łzy w mil­cze­niu spłyną Ty bądź bo bez ciebie jes­tem tyl­ko zwykłą dziewczyną