Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu: nie ma ogrody bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu.


przyjemność-ę-do-szczęścia-mniej-więcej-tak-jak-drzewo-do-ogrodu-nie-ogrody-bez-drzew-ale-drzewa-nawet-w-wielkiej-iloś-nie-stanowią-jeszcze
władysław tatarkiewiczprzyjemnośćsiędoszczęściamniejwięcejtakjakdrzewoogrodunieogrodybezdrzewaledrzewanawetwielkiejilościstanowiąjeszczeogroduprzyjemność masię dodo szczęściaszczęścia mniejmniej więcejwięcej takjak drzewodrzewo dodo ogrodunie mama ogrodyogrody bezbez drzewale drzewanawet ww wielkiejwielkiej ilościnie stanowiąstanowią jeszczejeszcze ogroduprzyjemność ma sięma się dosię do szczęściado szczęścia mniejszczęścia mniej więcejmniej więcej takjak drzewo dodrzewo do ogrodunie ma ogrodyma ogrody bezogrody bez drzewnawet w wielkiejw wielkiej ilościnie stanowią jeszczestanowią jeszcze ogrodu

Bez majątku wiele do szczęścia brakuje, a z majtkiem jeszcze więcej do szczęścia przeszkadza.Drzew­ko szczęścia - mo­je jeszcze nie wyrosło.W sub­telnym spojrzeniu Doj­rzałem Ciebie Pachnącą niewinnością I chwilą uniesień Rzu­cony czar Roz­chy­lił płatki Na­miętność spłynęła falą Z uczu­ciem płynę jak rzeka Wni­kam w twe ciche wnętrze Zmysłowo tańcząc łabędziem od nowa Różową frezję two­jego ogrodu Poję fi­nezją słowa Nie, to nie niebo się uśmiecha. To ja. Ono je­dynie się śmieje z mo­jego szczęścia. Wygrałam. Wciąż cię kocham. Ale już nie łkam, kiedy nad­chodzi noc. Łzy nie pod­rażniają mi policzków. I dobrze. Nie wiem ile dni mi pozostało.. Tak czy inaczej jest ich co­raz mniej. Pragnę się radować, spełniać swe marzenia, reali­zować cele. Proszę, nie przeszkadzaj mi w tym, już nig­dy więcej. Jeśli tyl­ko umiesz, miej dla mnie trochę więcej szacunku. 20.05.2011 Nawet jej niestałość i jej kaprysy równoważą zawsze powagę i nazbyt rozsądną stałość mężczyzny, przejmując wszakże od niego nieco tych cech. Tak więc wady jednej płci i nadużycia drugiej kompensują się nawzajem. W porządku naturalnym mężczyzna bez kobiety i kobieta bez mężczyzny są istotami niedoskonałymi. Ale im więcej jest kontrastu w ich charakterach, tym więcej jest w ich związku harmonii.Patrząc z tunelu drzew ponad wąwozem na niebo z białymi obłokami sunącymi z wiatrem, kochałem ten kraj tak, że byłem szczęśliwy podobnie jak jest się szczęśliwym, gdy było się z kobietą, którą się kocha naprawdę, kiedy to człowiek jest pusty i czuje, jak to znów wzbiera i już jest, i nigdy nie można tego mieć w całości, a jednak można mieć to, co jest w danej chwili, i chce się jeszcze i jeszcze więcej mieć i być, i przeżyć, posiąść znowu na zawsze, na to długie, nagle kończące się zawsze; i czas się zatrzymuje, niekiedy w tak zupełnym bezruchu, że potem czekasz, aby usłyszeć, jak zacznie płynąć, a on rusza bardzo powoli. Ale wtedy nie jesteś sam, bo jeżeli naprawdę kochałeś szczęśliwie i nietragicznie, ona kocha cię zawsze; wszystko jedno, kogo pokocha i dokąd pójdzie, ciebie kocha bardziej. Więc jeśli kochałeś jakąś kobietę i jakiś kraj, to miałeś wielkie szczęście, i jeżeli potem umrzesz, to już jest nieważne.