Przyz­wyczaić się do czy­tania książek, to zbu­dować so­bie schron przed większością przyk­rości życia codziennego.


przyz­wyczaić ę-do czy­tania-książek-to zbu­dować-so­bie-schron-przed-większośą-przyk­roś-życia-codziennego
william somerset maughamprzyz­wyczaić siędo czy­taniaksiążekto zbu­dowaćso­bieschronprzedwiększościąprzyk­rościżyciacodziennegoprzyz­wyczaić się do czy­taniado czy­tania książekto zbu­dować so­bieso­bie schronschron przedprzed większościąwiększością przyk­rościprzyk­rości życiażycia codziennegoprzyz­wyczaić się do czy­tania książekto zbu­dować so­bie schronso­bie schron przedschron przed większościąprzed większością przyk­rościwiększością przyk­rości życiaprzyk­rości życia codziennegoto zbu­dować so­bie schron przedso­bie schron przed większościąschron przed większością przyk­rościprzed większością przyk­rości życiawiększością przyk­rości życia codziennegoto zbu­dować so­bie schron przed większościąso­bie schron przed większością przyk­rościschron przed większością przyk­rości życiaprzed większością przyk­rości życia codziennego

Przyzwyczaić się do czytania książek, to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.Wys­tar­czy tyl­ko przyz­wyczaić się do pra­cy i już bez niej nie można żyć.(...) łat­wiej chy­ba zbu­dować so­bie nieśmier­telność niż po­rozu­mieć się z dru­gim człowiekiem.Wyob­rażanie so­bie, że można zbu­dować twór, który by spraw­nie fun­kcjo­nował, a jed­nocześnie wyk­raczał po­za państwo, jest mrzonką.Do każde­go bólu można się przyz­wyczaić, jeśli jest to ból ciągły...Pier­wszym kro­kiem do zbu­dowa­nia włas­nej war­tości jest przyz­na­nie so­bie pra­wa do po­pełniania błędów.