Równie dob­rze mog­li­byśmy wy­magać od ko­goś, aby wciąż no­sił ub­ra­nie, które mu pa­sowało za chłopięcych lat, jak żądać od społeczeństwa, aby po­zos­ta­wało w for­mach życia wyt­worzo­nych przez bar­barzyńskich przodków. Jest to dążenie bez­sensow­ne, które za naszych czasów pogrążyło świat w po­topie krwi.


równie-dob­rze-mog­li­byśmy-wy­magać-od ko­goś-aby wciąż-no­ł-ub­ra­nie-które-mu pa­sowało-za chłopięcych-lat-jak żądać
thomas jeffersonrówniedob­rzemog­li­byśmywy­magaćod ko­gośaby wciążno­siłub­ra­niektóremu pa­sowałoza chłopięcychlatjak żądaćod społeczeństwaaby po­zos­ta­wałow for­machżyciawyt­worzo­nychprzezbar­barzyńskichprzodkówjest to dążeniebez­sensow­neza naszychczasówpogrążyłoświatw po­topiekrwirównie dob­rzedob­rze mog­li­byśmymog­li­byśmy wy­magaćwy­magać od ko­gośaby wciąż no­siłno­sił ub­ra­niektóre mu pa­sowałomu pa­sowało za chłopięcychza chłopięcych latjak żądać od społeczeństwaaby po­zos­ta­wało w for­machw for­mach życiażycia wyt­worzo­nychwyt­worzo­nych przezprzez bar­barzyńskichbar­barzyńskich przodkówjest to dążenie bez­sensow­nektóre za naszychza naszych czasówczasów pogrążyłopogrążyło światświat w po­topiew po­topie krwirównie dob­rze mog­li­byśmydob­rze mog­li­byśmy wy­magaćmog­li­byśmy wy­magać od ko­gośaby wciąż no­sił ub­ra­niektóre mu pa­sowało za chłopięcychmu pa­sowało za chłopięcych lataby po­zos­ta­wało w for­mach życiaw for­mach życia wyt­worzo­nychżycia wyt­worzo­nych przezwyt­worzo­nych przez bar­barzyńskichprzez bar­barzyńskich przodkówktóre za naszych czasówza naszych czasów pogrążyłoczasów pogrążyło światpogrążyło świat w po­topieświat w po­topie krwi

Równie dobrze moglibyśmy wymagać od kogoś, aby wciąż nosił ubranie, które mu pasowało za chłopięcych lat, jak żądać od społeczeństwa, aby pozostawało w formach życia wytworzonych przez barbarzyńskich przodków. Jest to dążenie bezsensowne, które za naszych czasów pogrążyło świat w potopie krwi.Nie pot­ra­fimy uczyć się na cudzych błędach, czer­pać mądrości z doświad­czeń in­nych... Sa­mi mu­simy po­pełnić błąd, aby się prze­konać. Później często żałujemy. Z dru­giej stro­ny, czym byłoby życie Wiara jest w grun­cie rzeczy smutną ko­nie­cznością. Gdy­byśmy mog­li mieć wiedzę, nie pot­rze­bowa­libyśmy mieć wiary. Rzecz w tym, że nie możemy mieć wie­dzy. Są rzeczy, które prze­ras­tają możli­wości ludzkiego ro­zumu. Jest światło, które ośle­pia. Tak jest z Bogiem.Aby nie być bar­dzo nie­szczęśli­wym, naj­le­piej jest nie żądać, aby się było bar­dzo szczęśliwym.Jeśli mówienie o Bo­gu wy­daje się bez­sensow­ne, to równie bez­sensow­ne jest mówienie o miłości. A jed­nak każdy jej poszu­kuje i pragnie.Świado­mi swo­jej skończoności...