ra­dością ser­ca is­krzą oczy pat­rzysz miłością pełną cze­kasz na do­tyk ust spragnionych kiedy po ciele błądzą sy­cisz czułością spełnienia chwile wzdychasz ek­sta­zy krzykiem sma­kujesz chci­wie deszcz po­tu namiętny łechcesz mo­tylim dreszczykiem 


ra­dośą-ser­ca-is­krzą-oczy-pat­rzysz-miłośą-pełną-cze­kasz-na do­tyk-ust-spragnionych-kiedy-po ciele-błądzą-sy­cisz-czułośą
xavierra­dościąser­cais­krząoczypat­rzyszmiłościąpełnącze­kaszna do­tykustspragnionychkiedypo cielebłądząsy­ciszczułościąspełnieniachwilewzdychaszek­sta­zykrzykiemsma­kujeszchci­wiedeszczpo­tunamiętnyłechceszmo­tylimdreszczykiem ra­dością ser­caser­ca is­krząis­krzą oczyoczy pat­rzyszpat­rzysz miłościąmiłością pełnąpełną cze­kaszcze­kasz na do­tykna do­tyk ustust spragnionychspragnionych kiedykiedy po cielepo ciele błądząbłądzą sy­ciszsy­cisz czułościączułością spełnieniaspełnienia chwilechwile wzdychaszwzdychasz ek­sta­zyek­sta­zy krzykiemkrzykiem sma­kujeszsma­kujesz chci­wiechci­wie deszczdeszcz po­tupo­tu namiętnynamiętny łechceszłechcesz mo­tylimmo­tylim dreszczykiem ra­dością ser­ca is­krząser­ca is­krzą oczyis­krzą oczy pat­rzyszoczy pat­rzysz miłościąpat­rzysz miłością pełnąmiłością pełną cze­kaszpełną cze­kasz na do­tykcze­kasz na do­tyk ustna do­tyk ust spragnionychust spragnionych kiedyspragnionych kiedy po cielekiedy po ciele błądząpo ciele błądzą sy­ciszbłądzą sy­cisz czułościąsy­cisz czułością spełnieniaczułością spełnienia chwilespełnienia chwile wzdychaszchwile wzdychasz ek­sta­zywzdychasz ek­sta­zy krzykiemek­sta­zy krzykiem sma­kujeszkrzykiem sma­kujesz chci­wiesma­kujesz chci­wie deszczchci­wie deszcz po­tudeszcz po­tu namiętnypo­tu namiętny łechcesznamiętny łechcesz mo­tylimłechcesz mo­tylim dreszczykiem 

Pat­rzysz na łzy, a po­win­naś w oczy Łzy wys­chną, oczy płonąć będą... Pat­rzysz na krew, a po­win­naś w rany Te ra­ny się nie zabliźnią... Pat­rzysz widzisz, nie dostrzegasz Krwa­wiące­go serca... *** *** *** MP Mi­ja je­den dzień cze­kasz z utęsknieniem Gdy ko­lej­ny mi­nie życie tra­ci smak Bro­nisz się przed błędu popełnieniem Myślisz, kiedy zno­wu po­wiesz tak. Two­ja dro­ga pełna przeszkód i zakrętów Wciąż sa­mot­nie sta­rasz dojść się do jej dna Próbu­jesz uciec z życia pędu Gdyż miłość zła wy­pełnia Cię do cna... Wciąż myślisz o wiel­kim uczuciu Cze­kasz aż z ser­ca ule­ci Ci strach Żyjesz w bólu wiel­kiego poczuciu Może osiągniesz swój cel w swoich snach.Smak ust Smak słod­kiej gruszki Sok ściekające po ustach Dot­knę ich palcami Po­całuję namiętnie Te od­bi­te od taf­li szy­by z naprzeciwka Tańczy po two­jej twarzy Pal­ce do­tykają ust Sma­kuję sok Do­tykam war­ga­mi pale Za­mykam oczy Podchodzisz Całujesz To ja miałem to zro­bić Wstydzę się swoich myśli Ot­wieram jed­nak oczy i pat­rzę odważnie Sma­kuje te­raz ciebie Władysław An­drzej Bobrzycki Wieczór to­warzyszem nas najsłod­sza ciem­ność płynie sma­kiem ust pełnym kras me ser­ce jeszcze nie zginie. Chcę Ciebie,a Ty mnie do­tykaj ser­cem tak bym czuła dziś Cię nieważne gdzie i jak. De­likat­nie czuję Twe ręce tak pięknie manewrują ja wokół się kręcę a one na ciele buszują. Ile nas w nich ile godzin roz­koszy spełnionych ile no­wych narodzin w cza­sach szalonych. Nie py­tam bo po co bądź i zaw­sze chciej na­wet i smutną nocą nadzieję swą miej. Do­tyk tak boski spoj­rze­nie maślane na nic są troski gdy oczy kochane.Pat­rząc so­wie w oczy, uj­rzysz światło no­cy ...Pat­rz tak na mnie, w Twoich oczach mo­wa już nie ma znaczeń, bo kiedy roz­sta­niemy się bez słów to dlatego, że już pat­rzysz inaczej...