Ra­no kiedy za­sy­pia noc, wsta­je słońce, świeci jak wiosen­nych oczu Twoich blask stru­mień, hałas ra­dości i ciepła żar objąć mogę wszechświat, ser­ce wszys­tkich gwiazd, słowo Kocham po­wie­dzieć i usłyszeć, poczuć anioła dotyk, Bóg sprzy­jał, po­zos­ta­wił go TU. Niebo - dom, spek­takl miłości, smak Twoich ust.


ra­no-kiedy-za­sy­pia-noc-wsta­-słoń-świeci-jak wiosen­nych-oczu-twoich-blask-stru­mień-hałas-ra­doś-i ciepła-żar-objąć-mogę
rafaelmendesra­nokiedyza­sy­pianocwsta­jesłońceświecijak wiosen­nychoczutwoichblaskstru­mieńhałasra­dościi ciepłażarobjąćmogęwszechświatser­cewszys­tkichgwiazdsłowokochampo­wie­dzieći usłyszećpoczućanioładotykbógsprzy­jałpo­zos­ta­wiłgo tuniebo domspek­taklmiłoścismakustra­no kiedykiedy za­sy­piaza­sy­pia nocwsta­je słońceświeci jak wiosen­nychjak wiosen­nych oczuoczu twoichtwoich blaskblask stru­mieńhałas ra­dościra­dości i ciepłai ciepła żarżar objąćobjąć mogęmogę wszechświatser­ce wszys­tkichwszys­tkich gwiazdsłowo kochamkocham po­wie­dziećpo­wie­dzieć i usłyszećpoczuć aniołaanioła dotykbóg sprzy­jałpo­zos­ta­wił go tuspek­takl miłoścismak twoichtwoich ustra­no kiedy za­sy­piakiedy za­sy­pia nocświeci jak wiosen­nych oczujak wiosen­nych oczu twoichoczu twoich blasktwoich blask stru­mieńhałas ra­dości i ciepłara­dości i ciepła żari ciepła żar objąćżar objąć mogęobjąć mogę wszechświatser­ce wszys­tkich gwiazdsłowo kocham po­wie­dziećkocham po­wie­dzieć i usłyszećpoczuć anioła dotyksmak twoich ust

me­lodia Twoich kroków na miękkim dywanie od­bi­ja się echem od stóp roz­brzmiewa we mnie szep­tem pożądania smukłością zmysłowych ruchów ob­raz Twoich ust na­malo­wany szminką na lustrze w od­cieniu oberżyny wygładza brze­gi powiek mag­ne­tyz­mem spojrzenia nieod­gadnionych oczu kształt wil­gotnej wargi zos­ta­wiony na kołnierzyku wy­wabia za­kaza­ne myśli ry­sunek spódniczki która kokieteryjnie śliz­ga się po ko­ron­ce cielis­tej pończochy smak mo­jej fantazji zaklęty na ustach skosztuj go  de­likat­ne pociągnięcia sza­rego ołówka głębia Twoich oczu kojący blask tęczówki nie dostrzegasz jak Twój tusz do rzęs zni­ka w na­gości naszych ciał uk­ry­tych pod aksamitem pościeli Skrzy­pią to­ry Żar­li­wie Wznoszą to­ny Jak dzwo­ny w dniu pog­rze­bu Jadę do nie­cze­kające­go domu Do nie będące­go tam Ciebie Zacze­kam we śnie Aż mnie zbudzisz po­całun­kiem Praw­dzi­wych Twoich ust Nie pod­da­waj się...nie bądź obojętna...prosze...błagam. Zmienie się dla Ciebie...chce Twe­go szczęścia..ciepła. tak strasznie mi bra­kuje Twoich oczu, bijące­go ser­ca, ciepła ciała, najsłod­szych ust, kocha­nego głosu. Bądź - ra­zem po­kona­my świat ! Poczuć smak Twoich ust... Marzenie! Dot­knąć dłonią Twoją dłoń... Pragnienie! A po­tem de­likat­nie mus­kać swoim ciałem Two­je ciało... I sple­ceni sa­mymi sobą w cichą noc wtu­lona w Ciebie pragnę zasnąć :* Z de­dykacją dla te­go je­dyne­go ! Jeśli mogę po­wie­dzieć ko­muś 'kocham cię', muszę być w sta­nie po­wie­dzieć 'kocham wszys­tko w to­bie, kocham świat pop­rzez ciebie, kocham w to­bie również sa­mego siebie'.Ze wszys­tkich twoich kłam­stw