ra­no od­kry­wam że kocham całą sobą, wie­czo­rem że nie mam już kogo...


ra­no-od­kry­wam-że kocham-całą-sobą-wie­czo­rem-że nie mam-już-kogo
cala_jara­nood­kry­wamże kochamcałąsobąwie­czo­remże nie mamjużkogora­no od­kry­wamod­kry­wam że kochamże kocham całącałą sobąwie­czo­rem że nie mamże nie mam jużjuż kogora­no od­kry­wam że kochamod­kry­wam że kocham całąże kocham całą sobąwie­czo­rem że nie mam jużże nie mam już kogora­no od­kry­wam że kocham całąod­kry­wam że kocham całą sobąwie­czo­rem że nie mam już kogora­no od­kry­wam że kocham całą sobą

Ile razy mam cie od­rzu­cać bys mnie zobaczył jak długo mam myśleć, że jes­tem niczy żeby się o tym przekonać dlacze­go tak moc­no cie kocham ? kocham kocham kocham ...mame ...tate ...brata te miłości mam w sercu jes­teś miłością mo­jego życia kocham cię ser­cem i palcem kocham no­sem i ustami kocham, uwielbiam utożsa­miam cię z bogiem ta ilość ogar­nia mnie całą i śnie i tęsknie i płacze a ty mnie nie znasz Zdarza się, że myślę: już bar­dziej nie można kochać, a na dru­gi dzień od­kry­wam, że kocham o je­den dzień bardziej.spróbuj mnie zrozumieć. wejść w mo­je wnętrze. uj­rzeć mo­je serce. dos­trzec mo­je marze­nia. zauważyć moją obec­ność, zaw­sze gdy jej potrzebujesz. zaw­sze, gdy wychodzę mówię: kocham cię, do zo­bacze­nia wie­czo­rem. ale... kiedyś odejdę, nag­le, bez pożeg­na­nia. szko­da życia na kłótnie, wrzas­ki. spróbuj od­puścić, gdy widzisz, że nie mam sił.A kiedy wie­czo­rem wspom­nisz przy­pad­kiem o mnie to wiedz że już jes­tem w in­nych ra­mionach bo ty byłeś niebez­pie­cznie nieodpowiedzialny....Każdy ra­nek da­je szansę na to, by wie­czo­rem móc po­wie­dzieć: to był szczęśli­wy dzień.Dworzec.. Dwo­je zakochanych. On uda­je wy­luzo­wane­go, jej to mniej wychodzi. Nad­jeżdża po­ciąg. Łzy, os­tatnie słowa: