Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.


religię-możemy-przyrównać-do-przewodnika-który-prowadzi-ślepego-chodzi-bowiem-tylko-o-to-aby-ślepy-doszedł-do-celu-a-nie-o-to-aby-wszystko
artur schopenhauerreligięmożemyprzyrównaćdoprzewodnikaktóryprowadziślepegochodzibowiemtylkotoabyślepydoszedłceluniewszystkowidziałreligię możemymożemy przyrównaćprzyrównać dodo przewodnikaktóry prowadziprowadzi ślepegoślepegochodzichodzi bowiembowiem tylkotylko oaby ślepyślepy doszedłdoszedł dodo celunie oaby wszystkowszystko widziałreligię możemy przyrównaćmożemy przyrównać doprzyrównać do przewodnikaktóry prowadzi ślepegoprowadzi ślepegochodzi bowiemchodzi bowiem tylkobowiem tylko oaby ślepy doszedłślepy doszedł dodoszedł do celua nie oaby wszystko widział

Re­ligię możemy przyrównać do prze­wod­ni­ka, który pro­wadzi śle­pego - chodzi bo­wiem tyl­ko o to, aby śle­py doszedł do ce­lu, a nie o to, aby wszys­tko widział.Pisząc nie trzeba tak wyczerpywać przedmiotu, aby nic nie pozostało dla czytelnika. Nie chodzi wszako o to, aby ludzie czytali, ale aby myśleli.Jest zasadą, że wszelka religia prześladowana staje się sama prześladowczą: skoro tylko bowiem, jakimkolwiek przypadkiem, zdoła wydobyć się z ucisku, atakuje religię, która ją uciskała, nie jako religię, ale jako tyranię.Nie chodzi o to, aby robić wszystkie rzeczy we właściwy sposób. Chodzi przede wszystkim o to, aby robić właściwe rzeczyCzy weźmiesz ślepego przewodnika czy głupiego radcę - efekt ten sam.Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa.