ro­sa na rzęsach na jej po­liczek spada chłod­ne poranki 


ro­-na rzęsach-na-jej-po­liczek-spada-chłod­ne-poranki 
deszczro­sana rzęsachnajejpo­liczekspadachłod­neporanki ro­sa na rzęsachna rzęsach nana jejjej po­liczekpo­liczek spadaspada chłod­nechłod­ne poranki ro­sa na rzęsach nana rzęsach na jejna jej po­liczekjej po­liczek spadapo­liczek spada chłod­nespada chłod­ne poranki ro­sa na rzęsach na jejna rzęsach na jej po­liczekna jej po­liczek spadajej po­liczek spada chłod­nepo­liczek spada chłod­ne poranki ro­sa na rzęsach na jej po­liczekna rzęsach na jej po­liczek spadana jej po­liczek spada chłod­nejej po­liczek spada chłod­ne poranki 

Naj­piękniej­sze są poranki Największą chorobą duszy jest jej chłód.Mar­mu­rowy chłód; ogarnął mnie chłód głębo­kiego szoku.bańka mydlana tchnięta powietrzem ma­nipu­lowa­na każdym nieod­czu­wal­nym podmuchem nie może wspiąć się w górę tyl­ko spada niegod­na dłuższe­go życia jej koniec tak mało ważny jak jej istnienie niegodna dluższej egzystencji niegod­na bytu W małżeństwie istnieje pewnie chłód... no może nie chłód, ale naturalna obojętność i, spowodowana codziennością, niższa temperatura pewnej kategorii uczuć.Tłumaczy, wykłada, na rzęsach już staje; Na nic to! Jak uczeń cap - tak mu już zostanie.