Rodzice, nauczcie się kochać! Tylko w ten sposób życie waszego dziecka będzie owocne i pogodne.


rodzice-nauczcie-ę-kochać-tylko-w-ten-sposób-życie-waszego-dziecka-będzie-owocne-i-pogodne
jean paulrodzicenauczciesiękochaćtylkotensposóbżyciewaszegodzieckabędzieowocnepogodnenauczcie sięsię kochaćtylko ww tenten sposóbsposób życieżycie waszegowaszego dzieckadziecka będziebędzie owocneowocne ii pogodnenauczcie się kochaćtylko w tenw ten sposóbten sposób życiesposób życie waszegożycie waszego dzieckawaszego dziecka będziedziecka będzie owocnebędzie owocne iowocne i pogodnetylko w ten sposóbw ten sposób życieten sposób życie waszegosposób życie waszego dzieckażycie waszego dziecka będziewaszego dziecka będzie owocnedziecka będzie owocne ibędzie owocne i pogodnetylko w ten sposób życiew ten sposób życie waszegoten sposób życie waszego dzieckasposób życie waszego dziecka będzieżycie waszego dziecka będzie owocnewaszego dziecka będzie owocne idziecka będzie owocne i pogodne

Dzieło sztu­ki nie mu­si być rac­jo­nal­ne ani lo­giczne. W ten sposób zbliża się do snu i umysłu dziecka.Życie duchowe nie jest niczym innym, jak właśnie miłością. Kochać wcale nie znaczy czynić dobro, wspomagać czy też chronić kogoś, bowiem w ten sposób traktujemy bliźniego jak zwykły przedmiot, zaś siebie samych postrzegamy jako istoty mądre i szlachetne. A to nie ma nic wspólnego z miłością. Kochać znaczy połączyć się z drugim człowiekiem i dostrzec w nim iskrę Boga.Ten kto ma spokojne i pogodne usposobienie, łatwiej przyjmuje starość.Tylko rób tak żeby nie było dziecka tylko rób tak żeby nie było dziecka To nieistniejące niemowlę jest oczkiem w głowie naszej miłości kupujemy mu wyprawki w aptekach i w sklepikach z tytoniem tudzież pocztówki z perspektywą na góry i jeziora w ogóle dbamy o niego bardziej niż jakby istniałoCzy zdarzyło ci się wejść do jakiegoś pokoju i zapomnieć po co tam poszedłeś? Wydaje mi się, że w ten właśnie sposób upływa całe życie psa.Czym może oka­zać się całe życie dla jed­ne­go dnia? Może przeżyje­my w nim parę lat...?Na pożeg­na­nie kil­ka słów w Twoich oczach. Wróci­my bez śla­du łez, których nie sposób będzie wy­suszyć. Ten poszar­pa­ny od­dech, który zawęża ob­raz do jed­nej krop­li wy­sychającej na roz­grza­nym od wspom­nień policzku...