Rzecznik rządu to człowiek, który kicha, gdy rząd jest zaziębiony.


rzecznik-rzą-to-człowiek-który-kicha-gdy-rząd-jest-zaziębiony
henri tissotrzecznikrządutoczłowiekktórykichagdyrządjestzaziębionyrzecznik rząduktóry kichagdy rządrząd jestjest zaziębionyrządu to człowiekgdy rząd jestrząd jest zaziębionyrzecznik rządu to człowiekgdy rząd jest zaziębiony

Rzecznik rządu to człowiek, który kicha, gdy rząd jest zaziębiony.Wolny lud to bynajmniej nie ten, który ma taką lub inną formę rządu, lecz ten, który cieszy się formą rządu ustanowioną przez prawo.Groźne jest nie to, że państwo przechodzi od jednego rządu umiarkowanego do drugiego rządu umiarkowanego, od republiki do monarchii lub od monarchii do republiki, ale kiedy z rządu umiarkowanego osuwa się i popada w despotyzm.Każde za­kicha­ne urządze­nie ma w so­bie bez­pie­czni­ki, tyl­ko człowiek może zro­bić wszys­tko, nic go nie powstrzyma...Gdy będzie wam trudno, gdy będziecie w życiu przeżywać jakieś niepowodzenie czy zawód, niech myśl wasza biegnie ku Chrystusowi, który was miłuje, który jest wiernym towarzyszem i który pomaga przetrwać każdą trudność.Rząd państw zasadza się na pięciu różnych rzeczach: na religii, na ogólnych zasadach rządu, na szczegółowych prawach, na zwyczajach i obyczajach. Wszystkie one pozostają we wzajemnych ze sobą stosunkach. Jeśli jedną z nich odmienicie, inne postępują za nią powoli, co zawsze wiedzie do pewnego rodzaju rozdźwięku.