Rzekł przejęty wi­sielec do dru­giego wisielca; - no po­pat­rz, ja­ki des­pe­rat był z te­go topielca...


rzekł-przejęty-wi­sielec-do dru­giego-wisielca-no po­pat­rz-ja­ki-­pe­rat-był-z te­go-topielca
r.a.krzekłprzejętywi­sielecdo dru­giegowisielcano po­pat­rzja­kides­pe­ratbyłz te­gotopielcarzekł przejętyprzejęty wi­sielecwi­sielec do dru­giegodo dru­giego wisielcano po­pat­rzja­ki des­pe­ratdes­pe­rat byłbył z te­goz te­go topielcarzekł przejęty wi­sielecprzejęty wi­sielec do dru­giegowi­sielec do dru­giego wisielcaja­ki des­pe­rat byłdes­pe­rat był z te­gobył z te­go topielcarzekł przejęty wi­sielec do dru­giegoprzejęty wi­sielec do dru­giego wisielcaja­ki des­pe­rat był z te­godes­pe­rat był z te­go topielcarzekł przejęty wi­sielec do dru­giego wisielcaja­ki des­pe­rat był z te­go topielca

Nikt nie wyp­ro­wadzi dru­giego z pus­ty­ni jeśli wpierw sam na niej nie był.Lek­cja dla jed­ne­go człowieka to dla dru­giego his­to­ria, ale często his­to­ria jed­ne­go człowieka dla dru­giego może oka­zać się lekcją.Łat­wo jest kochać dru­giego człowieka ta­kim, ja­ki on jest. Trud­no jest kochać dru­giego człowieka ta­kim, ja­ki nie jest. Widzieć w nim to wszys­tko, czym mógłby być, ale jeszcze nie potrafi.Pe­wien in­diański chłopiec za­pytał kiedyś dziadka: - Co sądzisz o sy­tuac­ji na świecie? Dziadek odpowiedział: - Czuję się tak, jak­by w moim ser­cu toczyły walkę dwa wil­ki. Je­den jest pełen złości i niena­wiści. Dru­giego prze­pełnia miłość, prze­bacze­nie i pokój. - Który zwy­cięży? - chciał wie­dzieć chłopiec. - Ten, które­go kar­mię - od­rzekł na to dziadek.Jeśli sam nie wniosę miłośći, ra­dości, ciepła i roz­koszy, to nie da mi ich dru­gi, a całym ser­cem pełnym szczęśli­wości nie uszczęśli­wię dru­giego, który stoi prze­de mną zim­ny i bezsilny.Kochać dru­giego człowieka oz­nacza wielką pracę nad sobą.