Słuchanie jest jak pieszczota - to przyjęcie dotyku kogoś drugiego.


słuchanie-jest-jak-pieszczota-to-przyjęcie-dotyku-kogoś-drugiego
xavier perrinsłuchaniejestjakpieszczotatoprzyjęciedotykukogośdrugiegosłuchanie jestjest jakjak pieszczotapieszczotaprzyjęcie dotykudotyku kogośkogoś drugiegosłuchanie jest jakjest jak pieszczotajak pieszczotaprzyjęcie dotyku kogośdotyku kogoś drugiegosłuchanie jest jak pieszczotajest jak pieszczotaprzyjęcie dotyku kogoś drugiegosłuchanie jest jak pieszczota

W akor­dzie dotyku... Mam ser­ce w rozterce. W akor­dzie dotyku... Łapię paranoje. W akor­dzie dotyku... Jes­teśmy we dwoje. W akor­dzie dotyku... Czuję, że żyję... W akor­dzie dotyku... Twoją czułość piję.Doskonałe słuchanie, to słuchanie nie tyle innych, co siebie samegoZarówno niechęć do kogoś, jak i przywiązanie mają tę wspólną cechę, iż z wielką jasnością dostrzega się wady drugiego i choć uczucia są przeciwstawne, ale skutki te same - tu chęć, tam obawa znalezienia tych wad.Człowiek niesie w sobie zupełnie odmienny świat, niezrozumiały do końca dla kogoś drugiego.Przyjęcie przyjaciela jest uczynieniem mu przysługi.Kobieta żyje pieszczotą, jak grzyb wilgocią.