Schi­zof­re­nik z uro­jeniami to też oso­ba wierząca. Cze­mu więc na­leży leczyć je­go uro­jenia, pod­czas gdy pa­radok­salnie ba­zują na tej sa­mej stac­ji co uro­jenia w pos­ta­ci wiary w niewidzial­ne duchy, de­mony lub bo­ga. Schi­zof­re­nik po­siada zaz­wyczaj prze­cież wiarę w is­to­ty pa­ranor­malne, co więcej jeśli po­siada on na tym tle uro­jenia, nie różni się za wiele od wierzące­go w Bo­ga i w ob­ja­wienia je­go lub je­go cuda.


schi­zof­re­nik-z uro­jeniami-to też-oso­ba-wierząca-cze­mu więc-na­ży-leczyć-­go-uro­jenia-pod­czas-gdy-pa­radok­salnie
mateusz piecki schizoidalnyschi­zof­re­nikz uro­jeniamito teżoso­bawierzącacze­mu więcna­leżyleczyćje­gouro­jeniapod­czasgdypa­radok­salnieba­zująna tej sa­mejstac­jico uro­jeniaw pos­ta­ciwiaryw niewidzial­neduchyde­monylubbo­gaschi­zof­re­nik po­siadazaz­wyczajprze­cieżwiaręw is­to­typa­ranor­malneco więcejjeślipo­siadaon na tymtlenie różni sięza wieleod wierzące­gow bo­gai w ob­ja­wieniacudaschi­zof­re­nik z uro­jeniamiz uro­jeniami to teżto też oso­baoso­ba wierzącacze­mu więc na­leżyna­leży leczyćleczyć je­goje­go uro­jeniapod­czas gdygdy pa­radok­salniepa­radok­salnie ba­zująba­zują na tej sa­mejna tej sa­mej stac­jistac­ji co uro­jeniaco uro­jenia w pos­ta­ciw pos­ta­ci wiarywiary w niewidzial­new niewidzial­ne duchyde­mony lublub bo­gaschi­zof­re­nik po­siada zaz­wyczajzaz­wyczaj prze­cieżprze­cież wiaręwiarę w is­to­tyw is­to­ty pa­ranor­malneco więcej jeślijeśli po­siadapo­siada on na tymon na tym tletle uro­jenianie różni się za wieleza wiele od wierzące­good wierzące­go w bo­gaw bo­ga i w ob­ja­wieniai w ob­ja­wienia je­goje­go lublub je­goje­go cudaschi­zof­re­nik z uro­jeniami to teżz uro­jeniami to też oso­bato też oso­ba wierzącacze­mu więc na­leży leczyćna­leży leczyć je­goleczyć je­go uro­jeniapod­czas gdy pa­radok­salniegdy pa­radok­salnie ba­zująpa­radok­salnie ba­zują na tej sa­mejba­zują na tej sa­mej stac­jina tej sa­mej stac­ji co uro­jeniastac­ji co uro­jenia w pos­ta­cico uro­jenia w pos­ta­ci wiaryw pos­ta­ci wiary w niewidzial­newiary w niewidzial­ne duchyde­mony lub bo­gaschi­zof­re­nik po­siada zaz­wyczaj prze­cieżzaz­wyczaj prze­cież wiaręprze­cież wiarę w is­to­tywiarę w is­to­ty pa­ranor­malneco więcej jeśli po­siadajeśli po­siada on na tympo­siada on na tym tleon na tym tle uro­jenianie różni się za wiele od wierzące­goza wiele od wierzące­go w bo­gaod wierzące­go w bo­ga i w ob­ja­wieniaw bo­ga i w ob­ja­wienia je­goi w ob­ja­wienia je­go lubje­go lub je­golub je­go cuda

Uro­jenia są groźny­mi faktami.Wszys­cy jes­teśmy po­myle­ni, ale te­go, kto umie ana­lizo­wać swo­je uro­jenia, na­zywa się filozofem.Naj­trud­niej­sza wal­ka z włas­ny­mi uro­jeniami, bo nie wi­dać nieprzyjaciół To straszne po­myśleć, że giną la­sy, chwała i uro­da ziemi, aby się za­mienić w ga­zety i ty­siące głupich pub­li­kac­ji, które pójdą na śmiet­nik i do kanałów.Na ulicy na tej ulicy na zacieku na ścianie po­jawił się Chrystus cier­nie z za­sieków miał wiel­ki jak cholera jasna Zaczęły się schodzić prze­ważnie baby z okolicy z różańcami pa­liły gromnice kładły kwiaty Młodzi na tej ścianie nic nie widzieli ktoś powiedział - schi­zof­re­nia -  i modlą się na klęczkach a ściana bar­dziej nacieka Była to uszkodzo­na kanalizacja a wiatr z południa zab­rał do nieba Jezusa.Możecie się rozpływać z zachwy­tu nad uro­kami bez­wa­run­ko­wej wiary, a ja uważam skłon­ność do niej za coś prze­rażające­go i ab­so­lut­nie podłego.