Seks bez miłości to pus­te doświa­cze­nie. Ale wśród pus­tych doświad­czeń to jed­no z najlepszych


seks-bez-miłoś-to-pus­te-doświa­cze­nie-ale-wśród-pus­tych-doświad­czeń-to-jed­no-z-najlepszych
woody allenseksbezmiłościtopus­tedoświa­cze­niealewśródpus­tychdoświad­czeńjed­nonajlepszychseks bezbez miłościpus­te doświa­cze­nieale wśródwśród pus­tychpus­tych doświad­czeńjed­no zz najlepszychseks bez miłościmiłości to pus­teale wśród pus­tychwśród pus­tych doświad­czeńdoświad­czeń to jed­nojed­no z najlepszychbez miłości to pus­temiłości to pus­te doświa­cze­nieale wśród pus­tych doświad­czeńpus­tych doświad­czeń to jed­nodoświad­czeń to jed­no zseks bez miłości to pus­tebez miłości to pus­te doświa­cze­niewśród pus­tych doświad­czeń to jed­nopus­tych doświad­czeń to jed­no zdoświad­czeń to jed­no z najlepszych

Seks bez miłości to pus­te doświad­cze­nie. Ale wśród pus­tych doświad­czeń to jed­no z najlepszych.Pus­te mi­nuty, pus­te godzi­ny pus­ty ka­len­darz i pus­ta bu­tel­ka niedo­golo­ne w lus­trze mi­ny i brzyd­ko śmier­dząca ka­mizel­ka bez ra­tującej życie liny - w kie­sze­niach pus­tka wielka.gdzieś na po­lu nieznanym nieistotny bezimienny niemy grób leżysz wśród drzew a pta­ki śpiewają ci hymn oj­czyz­ny niewidzianej na­wie­dzającej cię w snach ur­wa­ny w pół po­cis­ku wybuchem by wrócić ciszy chwilą nim ktoś krzykną rozkaz byś szedł na śmierć przez ziemię nieznaną słów niezrozumiałych pus­tych oczu tych co szli przed tobą minęły lata za­palam znicz by oświet­lić ci drogę tam gdzie ktoś wypowie daw­no nie słysza­ne imię wy­dar­te ci w imię pus­tych ideałów Cze­mu tak się dzieję? Cze­mu mo­je ser­ce pus­tką wieję? Nic nie czuję, jak w odrętwieniu. Było tak dob­rze, a znów trwam w oziębieniu. Cze­mu nie mogło tak zostać? Cze­mu mo­ja psychi­ka nie może te­mu sprostać? Chy­ba jed­nak śmierć, moim przeznaczeniem. Smu­tek i pus­tka, moim na ser­cu kamieniem. Cze­mu nie zwy­ciężę z chorobą? Cze­mu nie pot­ra­fię być sobą? To mnie ata­kuje, jest dob­rze, a nag­le jest źle.. Cze­mu tak się dzieję? Kto to wie..Biegnąc, nic nie ro­bię, tyl­ko biegnę. Za­sad­niczo biegnę w pus­tce. In­ny­mi słowy, biegnę po to, żeby osiągnąć pus­tkę. Ale jak można się spodziewać, w ta­kiej pus­tce myśli kryją się na­tural­nie. To oczy­wis­te. W ludzkim umyśle nie może is­tnieć całko­wita pus­tka. Emoc­je ludzkie nie są wys­tar­czająco sil­ne ani zin­tegro­wane, żeby dać so­bie radę z praw­dziwą nicością.Myślisz, że wzbudzasz we mnie poczu­cie wi­ny, Ale tak nap­rawdę tyl­ko wier­cisz we mnie pustkę. Płaczę, ale nie dla­tego, że boli. Próbu­jesz mnie utu­lić, ale nic nie czuję. Kocham Cię. I Ty mnie kochasz. Ale mam pus­te, pus­te oczy...