Serce w piersi zamiera, w oczach błyskawice... Przez chude, atramentem powalana palce Łzy spływają na książki pożółkłe stronice.


serce-w-piersi-zamiera-w-oczach-błyskawice-przez-chude-atramentem-powalana-palce-Łzy-spływają-na-książki-pożółkłe-stronice
antoni słonimskisercepiersizamieraoczachbłyskawiceprzezchudeatramentempowalanapalceŁzyspływająnaksiążkipożółkłestroniceserce ww piersipiersi zamieraw oczachoczach błyskawicebłyskawice przezprzez chudeatramentem powalanapowalana palcepalce ŁzyŁzy spływająspływają nana książkiksiążki pożółkłepożółkłe stroniceserce w piersiw piersi zamieraw oczach błyskawiceoczach błyskawice przezbłyskawice przez chudeatramentem powalana palcepowalana palce Łzypalce Łzy spływająŁzy spływają naspływają na książkina książki pożółkłeksiążki pożółkłe stroniceserce w piersi zamieraw oczach błyskawice przezoczach błyskawice przez chudeatramentem powalana palce Łzypowalana palce Łzy spływająpalce Łzy spływają naŁzy spływają na książkispływają na książki pożółkłena książki pożółkłe stronicew oczach błyskawice przez chudeatramentem powalana palce Łzy spływająpowalana palce Łzy spływają napalce Łzy spływają na książkiŁzy spływają na książki pożółkłespływają na książki pożółkłe stronice

Ser­ce mo­je zachorowało Na arytmię Zaszcze­pioną przez Ciebie I wrażli­wość Twoją A łzy sa­me spływają Do wewnątrz Za­kamarków mo­jej duszy.Cze­kam i od­liczam wersy Do Twoich ust Z pocałunków Słów Do Twoich bioder W których króluje Życia cud Dob­ry duch Do ku­li Twoich piersi Co po­toczą popołudnie Przez mo­je palce Aż po pewność Bez­senne­go snu Cze­kam to znaczy Żyję pięknie Jak kos­tka lodu Rozpływasz się w moich dłoniach Pod wpływem ciepła Prze­ciekasz przez palce Już nie będąc w swej postaci W której tra­fiłaś w mo­je dłonie Krop­la po krop­li cię mniej Próbu­je cię zatrzymać Za­cis­kam palce Top­niejesz mi w oczach Co­raz Ciebie mniej Masz pra­wo zmienić stan skupienia Ale mo­je dłonie są nieszczelne Wy­mykasz się i spadasz Krop­la po krop­li w dół Tracę Cię wol­no z oczu Serce, jak firmament, ma swoje meteory, swoje komety, swoje błyskawice.Pamiętaj, że ludzie oceniają głównie twoje uczynki, nie zamiary. Możesz mieć w piersi złote serce, ale takie samo ma jajko ugotowane na twardo.Na nic trzymanie kciuków, gdy wszystko leci przez palce.