Sku­ta w złotej miłości kajdany Słucham, że zno­wu oszalałam Wy­pełniam ich uszy dzwon­ka­mi śmiechu Sza­leństwem ich rozczarowania Mną? To ich błędne oczekiwania Stworzyły skrzy­wiony ob­raz w mo­jej głowie Wbrew wszys­tkim - uciekam Niech krzyczą, wołają! Jes­tem głucha na ich zakazy To w Twoich ra­mionach rozwijam Błyszczące skrzydła up­ragnionej wolności 


sku­-w złotej-miłoś-kajdany-słucham-że zno­wu-oszalałam-wy­pełniam-ich-uszy-dzwon­ka­mi-śmiechu-sza­ństwem-ich-rozczarowania-mną
wolności_skrzydłosku­taw złotejmiłościkajdanysłuchamże zno­wuoszalałamwy­pełniamichuszydzwon­ka­miśmiechusza­leństwemrozczarowaniamnąto ichbłędneoczekiwaniastworzyłyskrzy­wionyob­razw mo­jejgłowiewbrewwszys­tkim uciekamniechkrzycząwołająjes­temgłuchana ichzakazytow twoichra­mionachrozwijambłyszcząceskrzydłaup­ragnionejwolności sku­ta w złotejw złotej miłościmiłości kajdanykajdany słuchamże zno­wu oszalałamoszalałam wy­pełniamwy­pełniam ichich uszyuszy dzwon­ka­midzwon­ka­mi śmiechuśmiechu sza­leństwemsza­leństwem ichich rozczarowaniarozczarowania mnąto ich błędnebłędne oczekiwaniaoczekiwania stworzyłystworzyły skrzy­wionyskrzy­wiony ob­razob­raz w mo­jejw mo­jej głowiegłowie wbrewwbrew wszys­tkim uciekam niechniech krzycząjes­tem głuchagłucha na ichna ich zakazyw twoich ra­mionachra­mionach rozwijamrozwijam błyszczącebłyszczące skrzydłaskrzydła up­ragnionejup­ragnionej wolności sku­ta w złotej miłościw złotej miłości kajdanymiłości kajdany słuchamże zno­wu oszalałam wy­pełniamoszalałam wy­pełniam ichwy­pełniam ich uszyich uszy dzwon­ka­miuszy dzwon­ka­mi śmiechudzwon­ka­mi śmiechu sza­leństwemśmiechu sza­leństwem ichsza­leństwem ich rozczarowaniaich rozczarowania mnąto ich błędne oczekiwaniabłędne oczekiwania stworzyłyoczekiwania stworzyły skrzy­wionystworzyły skrzy­wiony ob­razskrzy­wiony ob­raz w mo­jejob­raz w mo­jej głowiew mo­jej głowie wbrewgłowie wbrew wszys­tkim uciekam niech krzycząjes­tem głucha na ichgłucha na ich zakazyzakazy to w twoichw twoich ra­mionach rozwijamra­mionach rozwijam błyszczącerozwijam błyszczące skrzydłabłyszczące skrzydła up­ragnionejskrzydła up­ragnionej wolności 

Wszys­tko, co ro­bię, jest in­spi­rowa­ne przez dzieci. Lu­bię ich niewin­ność, ich czys­tość. Widzę Bo­ga w ich spojrzeniu.Gdy widziałem przy­jaciół na ko­kainie, ich oczy nie prze­mawiały do mnie, ich oczy od­bi­jały ich dusze.Aby ludzi rozłączyć należy ich sobie narzucać, żeby ich połączyć, należy ich rozdzielić.Słabość ludzi wydaje nam ich dusze, czyni ich potrzebującymi. Bez przywar byliby zamknięci w sobie i nie potrzebujący niczego. Dopiero ich wady nadają im smak i czynią pociągającymi.Wszys­cy ludzie w grun­cie rzeczy są lep­si aniżeli ich zewnętrzne ob­licze, niż krępujące ich pozory.Nikt nie jest war­ty Twoich łez, a ten, który jest ich wart, nig­dy Cię do ich nie doprowadzi.