Soc­ja­lizm - to władza radziec­ka plus elek­try­fikac­ja całego kraju. Ко?­084;ун&#­1080;зм, это власт с&#­1086;ве&­#1090;ов плюс эл ­77;кт?­088;иф&#­1080;ка&­#1094;ия всей ?­089;тр&#­1072;ны. (ros.) Com­mu­nism is the ru­le of so­viets plus the elec­tri­fica­tion of the who­le coun­try. (ang.) 


soc­ja­lizm- to władza-radziec­ka-plus-elek­try­fikac­ja-całego-kraju-Ко­084ун­1080зм-это-власт-с­1086ве­1090ов
włodzimierz leninsoc­ja­lizm to władzaradziec­kapluselek­try­fikac­jacałegokrajuКо­084ун­1080мэтовастс­1086ве­1090овюсэ­77кт­088иф­1080ка­1094иявсей­089тр­1072ныroscom­mu­nismis theru­leof so­vietstheelec­tri­fica­tionof thewho­lecoun­tryang  to władza radziec­karadziec­ka plusplus elek­try­fikac­jaelek­try­fikac­ja całegocałego krajucom­mu­nism is theis the ru­leru­le of so­vietsof so­viets plusplus thethe elec­tri­fica­tionelec­tri­fica­tion of theof the who­lewho­le coun­try to władza radziec­ka plusradziec­ka plus elek­try­fikac­japlus elek­try­fikac­ja całegoelek­try­fikac­ja całego krajucom­mu­nism is the ru­leis the ru­le of so­vietsru­le of so­viets plusplus the elec­tri­fica­tionthe elec­tri­fica­tion of theelec­tri­fica­tion of the who­leof the who­le coun­try

Bez fi­lozo­fii, ak­cja nic nie znaczy. Without phi­losophy, ac­tion has no meaning. (ang.) Soc­ja­lizm jest to us­trój niewol­niczy i możemy so­bie wyb­rać właści­ciela. Je­den właści­ciel na­każe nam re­ligię, a dru­gi za­każe nam religii.Bo czy chodzi o Pol­skę niepod­ległą, czy o ob­ronę praw człowieka i oby­wate­la, czy o soc­ja­lizm, to prze­cież prze­de wszys­tkim liczą się ludzie, których lu­biłem, za­pamiętałem, którym po­mogłem żyć.Je­dyna różni­ca między Bushem a Hit­le­rem jest ta­ka, że Hit­ler zos­tał wybrany. The on­ly dif­fe­ren­ce bet­ween Bush and Hit­ler is that Hit­ler was elec­ted. (ang.) Poez­ja całego świata jest wiosen­nym śpiewem słowików, wróbli, kosów przed połącze­niem się, na­tura­lizm zaś jest opi­sem mil­czących za­baw samców z sa­miczka­mi po połącze­niu się w pa­ry - za­baw, dzięki którym gniaz­dka nie są puste.Arys­tokrac­ja się przeżyła: to nie ludzie - to wid­ma! Za długo no­siła na so­bie ludzkość te wid­mo­we wszy. Ka­pita­lizm to złośli­wy no­wotwór, który zaczął gnić, zja­dać i gan­gre­nować or­ga­nizm, który go wy­dał - oto dzi­siej­sza społeczna struk­tu­ra. Trze­ba zre­for­mo­wać ka­pita­lizm, nie niszczyć inic­ja­tywy prywatnej.