Spójrz na swój umysł tak jak pe­dofil pat­rzy na dziecko.


spójrz-na swój-umysł-tak-jak pe­dofil-pat­rzy-na dziecko
serj tankianspójrzna swójumysłtakjak pe­dofilpat­rzyna dzieckospójrz na swójna swój umysłumysł taktak jak pe­dofiljak pe­dofil pat­rzypat­rzy na dzieckospójrz na swój umysłna swój umysł takumysł tak jak pe­dofiltak jak pe­dofil pat­rzyjak pe­dofil pat­rzy na dzieckospójrz na swój umysł takna swój umysł tak jak pe­dofilumysł tak jak pe­dofil pat­rzytak jak pe­dofil pat­rzy na dzieckospójrz na swój umysł tak jak pe­dofilna swój umysł tak jak pe­dofil pat­rzyumysł tak jak pe­dofil pat­rzy na dziecko

Spójrz...Ja­kie piękne niebo... Ile pięknych gwiazd! Spójrz...Ja­ki piękny kwiat... Ja­ki ciepły wiatr,i dwa nasze cienie! Spójrz...-czy nie widzisz nic?! Świat mój barw pozbawiłeś! Spójrz...Le­ci ptak... I już zniknął... Tak jak Ty z mo­jego życia! spójrz na mo­je włosy bez­bar­wne potargane tak samotne spójrz na mo­je oczy bez­nadziej­nie zielone tak samotne spójrz na mo­je ręce bez­silne obumarłe tak samotne spójrz na moją duszę bez­na­miętna bezbronna tak samo samotna ta­ka sama -Spójrz mi w oczy. -Masz bar­dzo piękne oczy. -Ale pat­rz na nie inaczej. -Te­raz też są równie piękne jak wcześniej. -To tyl­ko powłoka, spójrz głębiej. -Nie ro­zumiem. -Wiem, mnie nikt nie ro­zumie. Gdy­byś się im przyj­rzał, tak jak cie o pro­siłam, to nie zro­zumienie również byś w nich zobaczył.-Jak to jest kochać życie? - Po pros­tu, pat­rząc na otaczający świat, pielęgnując każdą mi­jającą se­kundę, każdy spa­dający liść. Wkładać w nią cały swój umysł i za­pał, ze wzgle­du na to, że możemy to ob­serwo­wać i możemy tu­taj być. - No, to właśnie się zakochałem! Miłość... Czy mężczyz­na kocha tak sa­mo jak kobieta? Co z te­go,że pat­rzy­my w tym sa­mym kierun­ku gdy zwra­camy uwagę na in­ne szczegóły? pat­rzy ten kubek czu­je jak śmierdzi chce być umyty tak strasznie cierpi lecz ja nie wyleje tej ka­wy z kubka Bo przecież mu­siałabym wy­lać i Ciebie...