Spędza­nie ze sobą za dużo cza­su, pot­ra­fi zmienić człowieka I spra­wić, że bez tej du­giej oso­by nie po­tafi­my spędzić jed­nej minuty...


spędza­nie-ze sobą-za żo-cza­su-pot­ra­fi-zmienić-człowieka-i-spra­wić-że bez-tej ­giej-oso­by-nie po­tafi­my-spędzić-jed­nej
andreespędza­nieze sobąza dużocza­supot­ra­fizmienićczłowiekaspra­wićże beztej du­giejoso­bynie po­tafi­myspędzićjed­nejminutyspędza­nie ze sobąze sobą za dużoza dużo cza­supot­ra­fi zmienićzmienić człowiekaczłowieka ii spra­wićże bez tej du­giejtej du­giej oso­byoso­by nie po­tafi­mynie po­tafi­my spędzićspędzić jed­nejjed­nej minutyspędza­nie ze sobą za dużoze sobą za dużo cza­supot­ra­fi zmienić człowiekazmienić człowieka iczłowieka i spra­wićże bez tej du­giej oso­bytej du­giej oso­by nie po­tafi­myoso­by nie po­tafi­my spędzićnie po­tafi­my spędzić jed­nejspędzić jed­nej minutyspędza­nie ze sobą za dużo cza­supot­ra­fi zmienić człowieka izmienić człowieka i spra­wićże bez tej du­giej oso­by nie po­tafi­mytej du­giej oso­by nie po­tafi­my spędzićoso­by nie po­tafi­my spędzić jed­nejnie po­tafi­my spędzić jed­nej minutypot­ra­fi zmienić człowieka i spra­wićże bez tej du­giej oso­by nie po­tafi­my spędzićtej du­giej oso­by nie po­tafi­my spędzić jed­nejoso­by nie po­tafi­my spędzić jed­nej minuty

Choćby i ty­siąc słów z ust zos­tało wy­lanych, cza­sami nie znaj­dzie się te­go od­po­wied­niego. Za to jed­no spoj­rze­nie pot­ra­fi spra­wić, że i myśli nie są potrzebne.Cza­sami odejście jed­nej oso­by, wy­pełnia nasze ser­ce tak og­romną pus­tką, że na­wet ty­siąc in­nych osób, nie pot­ra­fi jej zapełnić.Oso­by ob­ga­dujące ko­goś za ple­cami są dużo po­niżej po­ziomu oso­by ob­ga­dywa­nej, a już te słuchające i wierzące w ich słowa, za­miast spraw­dzić sa­memu, są po pros­tu głupie... i często wiele tracą nie zdając so­bie na­wet z te­go spra­wy... Cóż tępo­ty jest co­raz więcej...Jed­na połowa ludzi na świecie nie pot­ra­fi zro­zumieć, dlacze­go dru­giej połowie coś spra­wia przyjemność.Nie zmuszaj­my dru­giej oso­by do ro­bienia cze­goś co jej się nie po­doba, może z cza­sem zro­zumie że jed­nak ma­my rację.Może nie jes­teś bo­hate­rem dla całego świata, ale dla tej jed­nej oso­by na pewno.