Spa­dają liście. W zaklętych bar­wach lata. Na zimę w sam raz.


spa­dają-liście-w-zaklętych-bar­wach-lata-na-zimę-w sam-raz
pingwiniowatyspa­dająliściezaklętychbar­wachlatanazimęw samrazspa­dają liściew zaklętychzaklętych bar­wachbar­wach latana zimęzimę w samw sam razw zaklętych bar­wachzaklętych bar­wach latana zimę w samzimę w sam razw zaklętych bar­wach latana zimę w sam raz

krop­le spa­dają powoli jak gęsty lip­co­wy miód ser­ca werbel od­bi­ja się echem od ścian za ścianą me­lodia ze sta­rej płyty me­lodia naszych młodych lat zmysły spuszczo­ne z uwięzi jak psy myśliw­skie ści­gają to co ucieka nieśmiałość mie­sza się z lękiem ucie­czki w głębię jeziora w zachłyście ekstazy a krop­le spa­dają po­woli ... *** Dział: Erotyki *** Zbig­niew Małecki Dają cień liście Drze­wa, pod którym siedzisz I o które dbasz Lu­bię ten stan, cu­dow­ne sam na sam, pa­pieros, spa­cer i ja ♥ Chciałabym iść te­raz z Tobą uli­cami te­go mias­ta. Pat­rzeć w niebo i podzi­wiać spa­dające śnieżyn­ki. Jak dzieci łapać je na języ­ki i jeść. Mieć we włosach płat­ki śniegu, które tańcząc zaplątały nam się we włosy.. Podzi­wiać piękno zi­my i nie zważać uwa­gi na mróz, ale og­rze­wać się nawza­jem.. Chciał;aby w tą zimę czuć zim­no tyl­ko w rękach, ale już nie na sercu..Kiedy po raz pier­wszy ktoś zacznie roz­depty­wać ci pal­ce, myślisz, że to niep­rawda, a po­tem przychodzi zdzi­wienie, że człowiek może coś ta­kiego zro­bić z dru­gim człowiekiem. Ale nie bar­dzo masz czas to prze­myśleć, bo właśnie od­dają ci mocz na twarz i ty zno­wu myślisz, że to niep­rawda, bo prze­cież ten człowiek roz­kraczo­ny nad tobą ma ta­kie sa­mo ser­ce, ner­ki i ten sam wstyd.Jed­ni cicho upa­dają - mo­ja wina Drudzy ręce umy­wają - mo­ja wina O człowieka co­raz trud­niej - mo­ja wina - mo­ja wina - mo­ja bar­dzo wiel­ka wina!