Sta­jemy na głowie by do cze­goś dojść.


sta­jemy-na głowie-by do cze­goś-dojść
neversta­jemyna głowieby do cze­gośdojśćsta­jemy na głowiena głowie by do cze­gośby do cze­goś dojśćsta­jemy na głowie by do cze­gośna głowie by do cze­goś dojśćsta­jemy na głowie by do cze­goś dojść

Są za­sady których trze­ba się trzymać, lecz cza­sem by do cze­goś dojść na­leży je złamać. -PróbujPatrzećKolorowo
są za­sady-których-trze­ba ę-trzymać-lecz-cza­sem-by do cze­goś-dojść-na­ży- złamać
Wybór zaw­sze sta­nowi de fac­to re­zyg­nację z cze­goś innego. -Eric Jerome Dickey
wybór-zaw­sze-sta­nowi-de fac­to-re­zyg­nację-z cze­goś-innego
Czy jest coś bar­dziej przy­jem­ne­go niż sta­rość otoczo­na młodością, która chce się cze­goś nauczyć?  -Cyceron
czy-jest coś-bar­dziej-przy­jem­ne­go-ż-sta­rość-otoczo­na-młodośą-która-chce ę-cze­goś-nauczyć 
tyl­ko-myś­nie-po­zytyw­ne-jest w sta­nie-człowieka-cze­goś-nau­czyć~pa­weł-rychlica 
Znaczną część życia wy­pełnia ten sam dy­lemat: jak spra­wiać wrażenie ko­goś sta­now­cze­go i pełne­go ener­gii, kiedy dzieje się mniej niż nic. -Kurt Vonnegut
znaczną-część-życia-wy­pełnia-ten-sam-dy­lemat-jak spra­wiać-wrażenie-ko­goś-sta­now­cze­go-i pełne­go-ener­gii-kiedy-dzieje ę