Sta­ra. Wszys­cy uważają ją za sza­loną, ale ja czuję, że ona wie. Wie o rzeczach, których jeszcze nie ma, ale które kiedyś nastąpią w mo­jej i w cudzej przyszłości.


sta­ra-wszys­cy uważają-ją za sza­loną-ale-ja czuję-że ona-wie-wie o rzeczach-których-jeszcze-nie -ale-które-kiedyś-nastąpią
isabel abedista­rawszys­cy uważająją za sza­lonąaleja czujęże onawiewie o rzeczachktórychjeszczenie maktórekiedyśnastąpiąw mo­jeji w cudzejprzyszłościwszys­cy uważają ją za sza­lonąale ja czujęże ona wiektórych jeszczejeszcze nie maale którektóre kiedyśkiedyś nastąpiąnastąpią w mo­jejw mo­jej i w cudzeji w cudzej przyszłościktórych jeszcze nie maale które kiedyśktóre kiedyś nastąpiąkiedyś nastąpią w mo­jejnastąpią w mo­jej i w cudzejw mo­jej i w cudzej przyszłości

-Wszys­tko zos­tało już kiedyś powiedziane. -Może i tak, ale nie przeszkadza to w po­wie­dze­niu te­go jeszcze raz. Niektóre słowa, bądź zda­nia, aż proszą się o powtórzenie... -Na przykład? -Kocham Cię, pięknie wyglądasz, tęsknie... -I tyle? -To więcej niż Ci się wy­daje mój młody uczniu, zdarzają się sy­tuac­je kiedy człowiek chciałby to po­wie­dzieć jeszcze cho­ciaż je­den raz, ale nie ma ta­kiej możliwości.Ko­bieto – słuchaj swo­jej intuicji! (Ja nie wiem skąd ona wie, ale często wie.) I obiecuję, kiedyś Ty po mnie za­wołasz. Wte­dy wstanę po­kor­nie, po­dam Ci rękę, dam dach nad głową, na­kar­mię. Wes­tchnę nieza­dowo­lona, wścieknę się nie raz, ale wie­czo­rem zgod­nie z przy­kazem po­dam le­ki. Na­zajut­rz za­wiozę do le­karza, przy­niosę fi­liżankę her­ba­ty, ku­pię To­bie wy­god­ne ciu­chy, ciepłe kap­cie. I choć nie raz jeszcze przez Ciebie zapłacze, to bądź pew­na. Kiedyś Ci ma­mo, to wszys­tko wybaczę.Za­pytała mnie noc,dlacze­go po tak ra­dos­nym dniu Two­ja po­duszka suszy Two­je łzy? Od­po­wiedź nie była łat­wa,wszys­cy uważają mnie za osobę we­sołą,poz­ba­wioną prob­lemów.Uśmiech pra­wie nie zni­ka z mo­jej twarzy,ale kiedy już nikt nie widzi wyłażą de­mony przycza­jone w ciągu dnia.Cały żal,ból i złośli­wości zeb­ra­ne w ciągu dnia uwal­niają po­tok łez....Kiedyś trze­ba się wypłakać....Usłyszałam kiedyś że: Jeśli jeszcze coś czuję to znaczy że; Jeszcze żyję. Ale czy życie z og­romnym bólem ma sens? W końcu zde­cydo­wałam się,by po­wie­dziec Ci co czuję,ale Ty mówiłeś tyl­ko o tym ja­ka ona jest dla Ciebie ważna...