Stanęliśmy nad prze­paścią i zro­biliśmy krok naprzód.


stanęliśmy-nad-prze­paśą-i zro­biliśmy-krok-naprzód
bolesław bierutstanęliśmynadprze­paściąi zro­biliśmykroknaprzódstanęliśmy nadnad prze­paściąprze­paścią i zro­biliśmyi zro­biliśmy krokkrok naprzódstanęliśmy nad prze­paściąnad prze­paścią i zro­biliśmyprze­paścią i zro­biliśmy kroki zro­biliśmy krok naprzódstanęliśmy nad prze­paścią i zro­biliśmynad prze­paścią i zro­biliśmy krokprze­paścią i zro­biliśmy krok naprzódstanęliśmy nad prze­paścią i zro­biliśmy kroknad prze­paścią i zro­biliśmy krok naprzód

Drażnię się z bo­gami i ze sobą samą, to wychy­lając się, to co­fając i znów wychy­lając nad prze­paścią. Zem­szczę się na bo­gach, przej­mując kon­trolę nad własną śmier­cią. Sa­ma przetnę nić, do której prze­cina­nia uzur­pują so­bie wyłącznie pra­wo bos­kie prządki, ut­kam na no­wo włas­ne przez­nacze­nie, jak dru­ga Penelopa.Myślę, że strach, ja­ki od­czu­wa człowiek stojący nad prze­paścią, w rzeczy­wis­tości jest raczej tęsknotą. Tęsknotą za tym, żeby rzu­cić się w dół - al­bo le­cieć z roz­postar­ty­mi ramionami.Nigdy się nie zniechęcam, ponieważ każde odrzucenie niewłaściwej próby stanowi kolejny krok naprzódNigdy się nie zniechęcam, ponieważ każde odrzucenie niewłaściwej próby stanowi kolejny krok naprzód.Nig­dy się nie zniechęcam, po­nieważ każde od­rzu­cenie niewłaści­wej próby sta­nowi ko­lej­ny krok naprzód.cze­kaniem wy­pełniamy szczeliny w pęknięciach szkla­nych domów os­trożnie sta­wiamy kroki nad prze­paścią od ok­na do okna za szybą kwiet­niowy deszcz a nadzieja usycha na progu a gdzieś za ko­lejną ścianą spo­koj­nie od­dycha miłość co przyszła zno­wu nie w porę i gdy usychałeś z tęsknoty pod ty­mi sa­mymi ok­na­mi bez­wza­jem­nie mokła