Stan oświece­nia, które­go poszu­kuje­my, jest wol­nością od ciężaru przeszkadzających uczuć. W swej praw­dzi­wej na­turze umysł jest czys­ty. Nie da się jed­nak wyeli­mino­wać ne­gatyw­nych uczuć przez usu­nięcie niektórych komórek mózgu, na­wet za po­mocą naj­no­wocześniej­szych technik. Można to osiągnąć wyłącznie dzięki przek­szałce­niu umysłu.


stan-oświece­nia-które­go-poszu­kuje­my-jest wol­nośą-od ężaru-przeszkadzających-uczuć-w swej-praw­dzi­wej-na­turze-umysł
dalajlamastanoświece­niaktóre­goposzu­kuje­myjest wol­nościąod ciężaruprzeszkadzającychuczućw swejpraw­dzi­wejna­turzeumysłjest czys­tynie da sięjed­nakwyeli­mino­waćne­gatyw­nychuczućprzezusu­nięcieniektórychkomórekmózguna­wetza po­mocąnaj­no­wocześniej­szychtechnikmożna to osiągnąćwyłączniedziękiprzek­szałce­niuumysłustan oświece­niaktóre­go poszu­kuje­myjest wol­nością od ciężaruod ciężaru przeszkadzającychprzeszkadzających uczućw swej praw­dzi­wejpraw­dzi­wej na­turzena­turze umysłumysł jest czys­tynie da się jed­nakjed­nak wyeli­mino­waćwyeli­mino­wać ne­gatyw­nychne­gatyw­nych uczućuczuć przezprzez usu­nięcieusu­nięcie niektórychniektórych komórekkomórek mózguna­wet za po­mocąza po­mocą naj­no­wocześniej­szychnaj­no­wocześniej­szych technikmożna to osiągnąć wyłączniewyłącznie dziękidzięki przek­szałce­niuprzek­szałce­niu umysłujest wol­nością od ciężaru przeszkadzającychod ciężaru przeszkadzających uczućw swej praw­dzi­wej na­turzepraw­dzi­wej na­turze umysłna­turze umysł jest czys­tynie da się jed­nak wyeli­mino­waćjed­nak wyeli­mino­wać ne­gatyw­nychwyeli­mino­wać ne­gatyw­nych uczućne­gatyw­nych uczuć przezuczuć przez usu­nięcieprzez usu­nięcie niektórychusu­nięcie niektórych komórekniektórych komórek mózguna­wet za po­mocą naj­no­wocześniej­szychza po­mocą naj­no­wocześniej­szych technikmożna to osiągnąć wyłącznie dziękiwyłącznie dzięki przek­szałce­niudzięki przek­szałce­niu umysłu

Naj­piękniej­szą rzeczą, ja­kiej możemy doświad­czyć jest ocza­rowa­nie ta­jem­nicą. Jest to uczu­cie, które stoi u ko­leb­ki praw­dzi­wej sztu­ki i praw­dzi­wej nauki. Ten, kto go nie zna i nie pot­ra­fi się dzi­wić, nie pot­ra­fi doz­na­wać zachwy­tu, jest mar­twy, niczym zdmuchnięta świeczka.Nauka Bud­dy jest jak diament, niez­mien­ny w swej na­turze, jed­nak błyszczący bar­wa­mi tła, na którym leży. W ten sposób do­paso­wała się do kul­tu­rowych uwa­run­ko­wań poszczególnych krajów, nie tracąc jed­nocześnie nic ze swej esen­cji. Także dzi­siaj bud­dyzm znaj­du­je ta­kie for­my prze­kazu, które są od­po­wied­nie dla dob­rze wyk­ształco­nych i nieza­leżnych ludzi Zachodu.Je­dynym praw­dzi­wym do­celo­wym pun­ktem przez­nacze­nia jest śmierć, a nasze życie to poszu­kiwa­nie naj­bar­dziej okrężnych i przy­jem­nych dróg do niej...Ale tam, na miej­scu, zu­pełnie szczerze drażni prze­ciętne­go Po­laka Ludzkie Przez­nacze­nie ub­ra­ne w stro­je od Diora, omi­jające gład­ko z po­mocą zdo­byczy techni­ki wszel­kie tru­dy dnia pow­szed­niego i nieświado­me praw­dzi­wej zdo­byczy ludzkości, która jest co naj­mniej od 200 lat pol­ska zdol­ność lek­ce­ważenia sztucznie wy­myślo­nych przez cy­wili­zację za­sad życia i zdol­ność przys­to­sowa­nia się do wszys­tkich zmian, które narzu­ca rozpędzo­na his­to­ria i nies­forna geog­ra­fia polityczna.Sko­ro Bóg dał nam za dar­mo ta­len­ty, wiedzę, in­te­lekt, ko­lej­ne życie, to nie po to, aby do reszty dać się sko­mer­cja­lizo­wać. Nie po to też, aby zam­knąć je w szuf­ladzie, jak pragną te­go przeciwnicy. Wol­ność słowa, to wol­ność wy­po­wie­dzi, nauki, prze­ka­zy­wa­nia, dba­nia o in­nych. W końcu dzięki nim żyje­my. Dzięki miłości do nich.Mówi­my że Ro­meo i Ju­lia to przykład praw­dzi­wej a za­razem dra­matycznej miłości... Wielu mówi o tej tra­gedii. Mówi­my jak to oni cier­pieli, jak obo­je przeżywa­li nawza­jem swą śmierć... Ja jed­nak uważam, że by­li jed­ny­mi z naj­szczęśliw­szych kochanków, nie dla­tego, że się bez­gra­nicznie kocha­li, lecz dla­tego, że o tym wiedzieli...