Star­sze panie; siedzą na przys­tanku, niczym ku­ry na grzędzie. Pat­rzą na Ciebie i wy­myślają plot­ki trwając w obłędzie. Lecz nie mar­tw się sąsie­dzie kochany, ktoś dziś założy gla­ny i to on zos­ta­nie ja­ko pier­wszy obgadany. Tek­st nie ma na ce­lu ob­rażenia kogoś. Z rac­ji os­tatnich wy­darzeń de­dykuję tę myśl dnta.


star­sze-panie-siedzą-na przys­tanku-niczym-ku­ry-na grzędzie-pat­rzą-na ciebie-i wy­myślają-plot­ki-trwając-w obłędzie-lecz
v.sstar­szepaniesiedząna przys­tankuniczymku­ryna grzędziepat­rząna ciebiei wy­myślająplot­kitrwającw obłędzielecznie mar­tw sięsąsie­dziekochanyktośdziśzałożygla­nyi to on zos­ta­nieja­kopier­wszyobgadanytek­stnie ma na ce­luob­rażeniakogośrac­jios­tatnichwy­darzeńde­dykujętę myśldntastar­sze paniesiedzą na przys­tankuniczym ku­ryku­ry na grzędziepat­rzą na ciebiena ciebie i wy­myślająi wy­myślają plot­kiplot­ki trwająctrwając w obłędzielecz nie mar­tw sięnie mar­tw się sąsie­dziesąsie­dzie kochanyktoś dziśdziś założyzałoży gla­nygla­ny i to on zos­ta­niei to on zos­ta­nie ja­koja­ko pier­wszypier­wszy obgadanytek­st nie ma na ce­lunie ma na ce­lu ob­rażeniaob­rażenia kogośz rac­jirac­ji os­tatnichos­tatnich wy­darzeńwy­darzeń de­dykujęde­dykuję tę myśltę myśl dntaniczym ku­ry na grzędziepat­rzą na ciebie i wy­myślająna ciebie i wy­myślają plot­kii wy­myślają plot­ki trwającplot­ki trwając w obłędzielecz nie mar­tw się sąsie­dzienie mar­tw się sąsie­dzie kochanyktoś dziś założydziś założy gla­nyzałoży gla­ny i to on zos­ta­niegla­ny i to on zos­ta­nie ja­koi to on zos­ta­nie ja­ko pier­wszyja­ko pier­wszy obgadanytek­st nie ma na ce­lu ob­rażenianie ma na ce­lu ob­rażenia kogośz rac­ji os­tatnichrac­ji os­tatnich wy­darzeńos­tatnich wy­darzeń de­dykujęwy­darzeń de­dykuję tę myślde­dykuję tę myśl dnta

spa­da pier­wszy śnieg, niczym pucho­wa kołderka. dla nie­czułych serc. -cytlopka
spa­da-pier­wszy-śnieg-niczym-pucho­wa-kołderka-dla-nie­czułych-serc