Stojąc wśród tłumu Wy­ciągasz rękę Swe gorzkie łzy wy­cierasz w sukienkę Nie chcą Trzy­mają Cię Twe myśli biją się ze sobą Wbrew stereotypom Lęk trwa tyl­ko chwilę Gdy z męki i z bólu człowiek się wije Im­pulsem pro­wadzo­na I wielką wiarą Wy­biegasz z chustą Którą byłaś przepasaną Poświęcasz swe życie Za życia początek Jes­teś go­towa od­dać majątek Bo naj­ważniej­szą wartością Jest mała drobnostka Którą za innych Pot­ra­fisz oddać 


stojąc-wśród-tłumu-wy­ągasz-rękę-swe-gorzkie-łzy-wy­cierasz-w sukienkę-nie-chcą-trzy­mają-cię-twe-myśli-biją ę-ze sobą-wbrew
mitriastojącwśródtłumuwy­ciągaszrękęswegorzkiełzywy­cieraszw sukienkęniechcątrzy­mająciętwemyślibiją sięze sobąwbrewstereotypomlęktrwatyl­kochwilęgdyz mękii z bóluczłowiek sięwijeim­pulsempro­wadzo­nawielkąwiarąwy­biegaszz chustąktórąbyłaśprzepasanąpoświęcaszsweżyciezażyciapoczątekjes­teśgo­towaod­daćmajątekbonaj­ważniej­sząwartościąjestmaładrobnostkaza innychpot­ra­fiszoddać stojąc wśródwśród tłumutłumu wy­ciągaszwy­ciągasz rękęrękę sweswe gorzkiegorzkie łzyłzy wy­cieraszwy­cierasz w sukienkęw sukienkę nienie chcąchcą trzy­majątrzy­mają cięcię twetwe myślimyśli biją siębiją się ze sobąze sobą wbrewwbrew stereotypomstereotypom lęklęk trwatrwa tyl­kotyl­ko chwilęchwilę gdygdy z mękiz męki i z bólui z bólu człowiek sięczłowiek się wijewije im­pulsemim­pulsem pro­wadzo­napro­wadzo­na ii wielkąwielką wiarąwiarą wy­biegaszwy­biegasz z chustąz chustą którąktórą byłaśbyłaś przepasanąprzepasaną poświęcaszpoświęcasz sweswe życieżycie zaza życiażycia początekpoczątek jes­teśjes­teś go­towago­towa od­daćod­dać majątekmajątek bobo naj­ważniej­sząnaj­ważniej­szą wartościąwartością jestjest małamała drobnostkadrobnostka którąktórą za innychza innych pot­ra­fiszpot­ra­fisz oddać stojąc wśród tłumuwśród tłumu wy­ciągasztłumu wy­ciągasz rękęwy­ciągasz rękę swerękę swe gorzkieswe gorzkie łzygorzkie łzy wy­cieraszłzy wy­cierasz w sukienkęwy­cierasz w sukienkę niew sukienkę nie chcąnie chcą trzy­mająchcą trzy­mają ciętrzy­mają cię twecię twe myślitwe myśli biją sięmyśli biją się ze sobąbiją się ze sobą wbrewze sobą wbrew stereotypomwbrew stereotypom lękstereotypom lęk trwalęk trwa tyl­kotrwa tyl­ko chwilętyl­ko chwilę gdychwilę gdy z mękigdy z męki i z bóluz męki i z bólu człowiek sięi z bólu człowiek się wijeczłowiek się wije im­pulsemwije im­pulsem pro­wadzo­naim­pulsem pro­wadzo­na ipro­wadzo­na i wielkąi wielką wiarąwielką wiarą wy­biegaszwiarą wy­biegasz z chustąwy­biegasz z chustą którąz chustą którą byłaśktórą byłaś przepasanąbyłaś przepasaną poświęcaszprzepasaną poświęcasz swepoświęcasz swe życieswe życie zażycie za życiaza życia początekżycia początek jes­teśpoczątek jes­teś go­towajes­teś go­towa od­daćgo­towa od­dać majątekod­dać majątek bomajątek bo naj­ważniej­sząbo naj­ważniej­szą wartościąnaj­ważniej­szą wartością jestwartością jest małajest mała drobnostkamała drobnostka którądrobnostka którą za innychktórą za innych pot­ra­fiszza innych pot­ra­fisz oddać 

Wol­ność, to świado­mość umysłu i bra­nie od­po­wie­dzial­ności za swe czy­ny, którym poświęcasz wszystko. By­cie w związku, to świado­me by­cie wol­nym sobą wraz z ukocha­na osobą u swe­go bo­ku, dla której jes­teśmy w sta­nie poświęcić wszys­tko. Co wybierzesz? Na­ciąganą wol­ność by być szczęśli­wym przez kil­ka chwil czy wol­ność w związku z ukochaną osobą, przy której szczęśli­wy jes­teś przez całe życie..nig­dy nie mówiłam nie mogłam nie powinnam że cze­kałam na Ciebie całe życie zdarzyłaś mi się prze­cież...ludzie nie zdarzają się so­bie od tak Ty mi się zdarzyłaś...byłaś a ja pragnęłam Cię dot­knąć zostać nau­czyć się Two­jego języ­ka, słów, gestów i milczenia Pamiętasz? Jes­tem jak kot... Kiedyś powrócę, Usiądę na ko­lanach i cicho pop­roszę o ko­lejną szansę Dla S.-bo byłaś naj­ważniej­sza...mi­mo wszys­tko i wbrew wszystkiemu Nie kieruj się w życiu pot­rzebą za­dowo­lenia wszys­tkich dookoła Ciebie. Gdy na­wet Ci się uda - nie będziesz szczęśli­wy. Życie jest zbyt krótkie by za­dowa­lać in­nych. To ty jes­teś naj­ważniej­szą osobą w swoim życiu i tak niech zostanie.Smut­no mi, gdy wiem, co Twe ser­ce czu­je do mnie, a Ty nie pot­ra­fisz po­wie­dzieć wprost da­ta na­pisa­nia/opub­li­kowa­nia: 2006-06-23 idąc pop­rzez szla­ki swe­go życia małymi krokami po­konując drogę przez­nacze­nia idę a Ty Tato zaw­sze jes­teś przyjacielem duszę mą wy­bawiasz, wspierasz Tyś pat­ro­nem me­go życia gwiazdą mą świecącą stwarzasz życie i oczyszczasz duszę trzy­masz jes­teś światłem dro­gi jutra siłą i nadzieją jes­teś blas­kiem światła zorzy schro­nem mi bezpiecznym tu­lisz w dłoniach szczęście moje Ty płaczesz dziewczę łez twoich szkoda, na te łzy gorzkie jesteś za młoda otrzyj swe łzy świat jest uroczy na niebie jasna pogoda.