Su­mienie, być może, uk­ształto­wało mo­ral­ność. Nig­dy jed­nak dotąd nie było wy­pad­ku, aby mo­ral­ność stworzyła su­mienie doskonałe.


su­mienie-być-może-uk­ształto­wało-mo­ral­ność-nig­dy jed­nak-dotąd-nie było-wy­pad­ku-aby mo­ral­ność-stworzyła-su­mienie
ryūnosuke akutagawasu­mieniebyćmożeuk­ształto­wałomo­ral­nośćnig­dy jed­nakdotądnie byłowy­pad­kuaby mo­ral­nośćstworzyłasu­mieniedoskonałebyć możeuk­ształto­wało mo­ral­nośćnig­dy jed­nak dotąddotąd nie byłonie było wy­pad­kuaby mo­ral­ność stworzyłastworzyła su­mieniesu­mienie doskonałenig­dy jed­nak dotąd nie byłodotąd nie było wy­pad­kuaby mo­ral­ność stworzyła su­mieniestworzyła su­mienie doskonałenig­dy jed­nak dotąd nie było wy­pad­kuaby mo­ral­ność stworzyła su­mienie doskonałe

Mo­ral­ność hołubić będzie słab­szych, a sil­ni ją po­depcą. Mo­ral­ność prześla­dować będzie ni­jakich – ni słabych, ni silnych.Amo­ral­ność to jeszcze jed­no imię zbytku.Mo­ral­ność może tyl­ko stra­cić na związku z religią.Mo­ral­ność mu­si być formą przy­jem­ności - inaczej nie wygra.Mo­ral­ność to praw­da w pełni rozkwitu.[ blis­kość jed­no­razo­wa, siat­ka plas­ti­kowa ]  wszys­tko zaczy­na się od sa­mot­ności i na niej się kończy. nie ma w tym mo­ral­ności bo sa­mot­ność nie jest mo­ral­na. jest bru­tal­na. jest bez­wstyd­na. nieob­liczal­na.zap­ro­wadza cię do miej­sc, których nie znałaś lub o których zwyczaj­nie nie chciałaś pa­miętać. bo tak właśnie jest, w ob­liczu sa­mot­ności wszys­cy jes­teśmy nadzy.