Suk­nia nie czy­ni człowieka.


suk­nia-nie czy­-człowieka
samuel bogumił lindesuk­nianie czy­niczłowiekasuk­nia nie czy­ninie czy­ni człowiekasuk­nia nie czy­ni człowieka

Suk­nia nie mu­si być ob­cisła, ale lu­bię widzieć, gdy ko­bieta jest ub­ra­na, gdzie ona się w tej suk­ni znajduje.W łzach wy­biegła w stronę deszczu Pop­la­miona suk­nia cała W za­war­tości ciało miała Suk­nia jak ściera Ciało jak­by umiera Wy­piorę ci kiece Do pral­ni po­lecę Od­pla­mia­cza trochę użyję I ciało twe obmyje Po­wiem ci więcej Pop­la­miłaś mi ręce Te­raz rozumiem Też sam od­myć nie umiem Po­mogę to­bie a ty mi Wyjść przez te zam­knięte drzwi Błędy człowieka czy­nią go sympatycznym.Nie bo­gac­twa czy­nią człowieka szczęśli­wym, ale ich dob­re użycie.Słowo pi­sane jest tyl­ko zap­rosze­niem do czy­jegoś świata. To od ciebie za­leży czy sta­niesz się je­go spełnieniem marzeń. Bo­wiem suk­ces by­wa ratalny.Nie ma znacze­nia, czy coś pow­sta­wało pięć mi­nut, czy tydzień, czy ar­tysta się namęczył, czy nie, czy był trzeźwy. Ważny jest efekt.