Szalonemu; Tak było od początku świata, że pełza żółw a orzeł lata, że śpiewa słowik, a jaskółka na twoim czole kreśli kółka.


szalonemu-tak-było-od-początku-świata-że-pełza-żółw-a-orzeł-lata-że-śpiewa-słowik-a-jaskółka-na-twoim-czole-kreśli-kółka
jan sztaudyngerszalonemutakbyłoodpoczątkuświatażepełzażółworzełlataśpiewasłowikjaskółkanatwoimczolekreślikółkatak byłobyło odod początkupoczątku świataże pełzapełza żółworzeł lataże śpiewaśpiewa słowikjaskółka nana twoimtwoim czoleczole kreślikreśli kółkatak było odbyło od początkuod początku świataże pełza żółwżółw a orzeła orzeł lataże śpiewa słowika jaskółka najaskółka na twoimna twoim czoletwoim czole kreśliczole kreśli kółkatak było od początkubyło od początku światapełza żółw a orzełżółw a orzeł lataa jaskółka na twoimjaskółka na twoim czolena twoim czole kreślitwoim czole kreśli kółkatak było od początku świataże pełza żółw a orzełpełza żółw a orzeł lataa jaskółka na twoim czolejaskółka na twoim czole kreślina twoim czole kreśli kółka

Mężczyzna, jak skowronek, śpiewa w blasku słońca. Kobieta, jak słowik, śpiewa w cieniu.Tylko słowik podobno nigdy nie zmienia swego śpiewu. Śpiewa jak automat. Pięknie, ale zawsze tak samo.Tańczył ze mną przy­tulo­ny pod gwiaz­da­mi i było tak, jak miało być od początku świata, od zaw­sze, na­reszcie... i nig­dy więcej...Na­początku wsztstko było dob­rze, jak w baj­ce. Wy­dawało mi się że mam naj­wspa­nial­szą przy­jaciółkę na zaw­sze. Jed­nak tak nie było... Nag­le zja­wiła się ona. Odeb­rała mi ją i zgry­wała moją dobrą ko­leżankę. Te­raz sa­ma so­bie siedzę na szkol­nych przer­wach i po cichu płaczę, choć i tak nikt te­go nie widzi...Rozpędziłam chmury te­raz sa­me czar­ne myśli zderzyły się ze smutkiem od­dzielając słońce od duszy Umierają we mnie powoli jeszcze ciepłe ko­lory świata kar­mione za­kal­cem nadziei i tym po­całun­kiem wiat­ru na czole...Na początku było nic. I rzekł Bóg: „Niechaj sta­nie się światłość” i da­lej nic nie było, tyl­ko te­raz można to zobaczyć.