Szpi­tal­ne ko­rytarze nie sprzy­jają nadziei. Zwłaszcza kiedy czas płynie ra­zem z deszczem, prze­radza się w is­tną ulewę se­kund mi­jających bez­powrot­nie, wsiąkających w błot­nistą glebę oczekiwania.


szpi­tal­ne-ko­rytarze-nie sprzy­jają-nadziei-zwłaszcza kiedy-czas-płynie-ra­zem-z deszczem-prze­radza ę-w is­tną-ulewę-se­kund
maja lidia kossakowskaszpi­tal­neko­rytarzenie sprzy­jająnadzieizwłaszcza kiedyczaspłyniera­zemz deszczemprze­radza sięw is­tnąulewęse­kundmi­jającychbez­powrot­niewsiąkającychw błot­nistąglebęoczekiwaniaszpi­tal­ne ko­rytarzeko­rytarze nie sprzy­jająnie sprzy­jają nadzieizwłaszcza kiedy czasczas płyniepłynie ra­zemra­zem z deszczemprze­radza się w is­tnąw is­tną ulewęulewę se­kundse­kund mi­jającychmi­jających bez­powrot­niewsiąkających w błot­nistąw błot­nistą glebęglebę oczekiwaniaszpi­tal­ne ko­rytarze nie sprzy­jająko­rytarze nie sprzy­jają nadzieizwłaszcza kiedy czas płynieczas płynie ra­zempłynie ra­zem z deszczemprze­radza się w is­tną ulewęw is­tną ulewę se­kundulewę se­kund mi­jającychse­kund mi­jających bez­powrot­niewsiąkających w błot­nistą glebęw błot­nistą glebę oczekiwania

I nag­le uśmiech zniknął z je­go twarzy, coś prze­padło, bez­powrot­nie, nie po­zos­ta­wiając cienia nadziei...Szpi­tal to nie miej­sce na chorowanie.białe światło tej szpi­tal­nej jarzeniówki nie da­je ciepła Ludzkie życie to tyl­ko je­den mo­ment, jed­na se­kun­da pośród ty­siąca chwil, które i tak prze­miną. Jed­nak nie jest ono bez­sensow­ne – bo żeby pow­stała his­to­ria, mu­si ją stworzyć czas, składający się z wielu se­kund. Wte­dy ma ona praw­dzi­wy sens. To my jes­teśmy jej sensem.Chcę być i trwać przy To­bie nie­wzruszo­ny, jak głaz przy rwącym potoku. Niczym liść na wietrze, uno­sić się aż po błękit nieba i upa­dać na błot­nistą ziemię. Przeżyć swo­je życie w różnych kolorach, zaw­sze trwając przy Tobie. Śnić i marzyć, o brzas­ku dnia i w ciem­nej nocy, o nas - wędrujących w różne świata stro­ny. Zas­ta­nawiam się tylko, czy cel nas wspólny cze­ka –  port bez­pie­czny, błoga cisza.Czas płynie po­woli, kiedy cze­ka się na odpowiedź.