Ta­ka myśl mnie gnębi i wciąż wraca; Męczy, nęka, nie da­je spokoju; Na cho­lerę jest mi praca; Z mu­su, w wiel­kim trudzie i znoju? Ta­ka ty­ra, jak rzut karny; Już wiem!! Ja jes­tem czar­ny ;) 


ta­ka-myśl-mnie-gnębi-i wciąż-wraca-męczy-nęka-nie da­-spokoju-na-cho­lerę-jest mi praca-z-mu­su-w wiel­kim-trudzie-i znoju-ta­ka
bilimalpkata­kamyślmniegnębii wciążwracamęczynękanie da­jespokojunacho­leręjest mi pracamu­suw wiel­kimtrudziei znojuty­rajak rzutkarnyjużwiemja jes­temczar­ny ta­ka myślmyśl mniemnie gnębignębi i wciążi wciąż wracanie da­je spokojuna cho­leręcho­lerę jest mi pracaz mu­suw wiel­kim trudzietrudzie i znojuta­ka ty­rajak rzut karnyjuż wiemja jes­tem czar­nyta­ka myśl mniemyśl mnie gnębimnie gnębi i wciążgnębi i wciąż wracana cho­lerę jest mi pracaw wiel­kim trudzie i znoju

Jes­tem jak­by spokojniejsza. Spo­koj­na o niego, widziałam go. Czu­je je­go obec­ność wiem, że jest w pobliżu. Słysze je­go głos, czu­je je­go perfum. Lecz wiem, że nie mówi do mnie, nie przychodzi tu do mnie. Wiem, że nie jest już mój I już nig­dy nie będzie...-Kocham nasz oj­czys­ty język, jest piękny -To po cho­lerę go tak kaleczysz -Jes­tem dys­lekty­kiem, to trud­na miłość.Wiem jak dot­rzeć W za­kamar­ki Ciebie Wiem i widzę Za­pach emoc­ji na ciele Czuję bi­cie Ser­ca ko­biece­go Jes­tem z tobą I nie chcę już Więcej wie­dzieć Cze­go ci trze­ba Jes­tem i ty jes­teś Wys­tar­czy dla nas Darów Bożych Z błękit­ne­go nieba Myślisz, że cho­ry ro­zum można odróżnić od cho­rej duszy? Py­tam z cieka­wości. Ja miałem cho­re wszys­tko. Każdą po­jedyn­czą komórkę. Ale to już minęło. Może nie jes­tem całkiem zdro­wy, ale z pew­nością jes­tem uleczony.A może by tak prościej? Połamać mi tyl­ko kości. W gips i by się zrosło I wyszło z pa­mięci naj­da­lej wiosną. Al­bo jeszcze inaczej. Zamęczyć mnie przez pracę. Może cho­ciaż nie zauważę Jak bar­dzo jes­tem ob­darta z marzeń. Że jak? Wiem. Nie może być prosto. Ra­ny le­piej sma­kują na ostro I le­piej żeby się nie goiło. A no­we za­daje wciąż sta­ra miłość.Tak.Może i jes­tem zła,kłam­li­wa czy wro­ga ale te­go mnie nau­czy­liście.Jeśli po­wiem że coś mi się po­doba a wam nie to uważacie że jest to złe!Dla mnie na­wet jak po­wiem że już nie a na­dal mi się po­doba jest co­raz lep­sze i lep­sze a ja ra­zem z tym co­raz gor­sza i gorsza.