Tchórze, bez emoc­ji, wewnętrznej ener­gii i siły nie przet­rwają- zos­taną skrusze­ni w miazgę przez tych wielkich...


tchórze-bez-emoc­ji-wewnętrznej-ener­gii-i ły-nie przet­rwają-zos­taną-skrusze­-w miazgę-przez-tych-wielkich
daniellotchórzebezemoc­jiwewnętrznejener­giii siłynie przet­rwajązos­tanąskrusze­niw miazgęprzeztychwielkichbez emoc­jiwewnętrznej ener­giiener­gii i siłyi siły nie przet­rwajązos­taną skrusze­niskrusze­ni w miazgęw miazgę przezprzez tychtych wielkichwewnętrznej ener­gii i siłyener­gii i siły nie przet­rwajązos­taną skrusze­ni w miazgęskrusze­ni w miazgę przezw miazgę przez tychprzez tych wielkichwewnętrznej ener­gii i siły nie przet­rwajązos­taną skrusze­ni w miazgę przezskrusze­ni w miazgę przez tychw miazgę przez tych wielkichzos­taną skrusze­ni w miazgę przez tychskrusze­ni w miazgę przez tych wielkich

Ludzie są te­raz słabi, a mi­mo to przek­ształcają po­wie­rzchnię Ziemi. W ciągu mi­lionów lat ich możli­wości wzrosną w ta­kim stop­niu, że zmienią po­wie­rzchnię Ziemi, jej oceany, at­mosferę, i sa­mych siebie. Będą kon­tro­lowa­li kli­mat i Układ Słoneczny tak, jak kon­tro­lują Ziemię. Będą podróżowa­li po­za gra­nicę nasze­go sys­te­mu pla­netar­ne­go; dotrą do in­nych słońc i używać będą ich świeżej ener­gii za­miast ener­gii swo­jej umierającej gwiazdy.Naj­większy ból ser­ca ??? Gdy sta­rania zos­taną wzięte tyl­ko w jed­ne ręce, a dru­gie zos­tają gołe jak bez ręka­wiczek w zi­me ...Wszys­cy ludzie po­win­ni mieć ro­zum, ser­ce i ener­gię, tyl­ko - nie za dużo ro­zumu, nie za dużo ser­ca, nie za wiele ener­gii... Bo co in­ne­go jest ustępo­wanie wszys­tkiemu i wszys­tkim, a co in­ne­go - narzu­canie swo­je oso­bis­tości. Co in­ne­go śla­mazar­na bier­ność, a co in­ne­go nieuz­na­wanie żad­nych praw po­za swoimi in­te­resa­mi czy kaprysami.Po­dej­mując próbę prze­wer­to­wania swo­jego wnętrza licz się z tym, że Twe ręce mogą zacząć drżeć przez co Twa mas­ka nie będzie już tak ideal­nie przy­legać do twarzy... A wte­dy w ser­cu zaczną pul­so­wać emoc­je, których ogar­nięcie nastąpi kosztem siły... Siły, która trzy­ma Cię w tej gonitwie...