Te­raz chcę je­go obecności. Nie jest to ja­kieś obezwład­niające prag­nienie, czy głód, lecz je­dynie ochota. Niez­byt sil­na, ale niepo­kojąco stała...


te­raz-chcę-­go-obecnoś-nie-jest to ja­kieś-obezwład­niają-prag­nienie-czy-głód-lecz-­dynie-ochota-niez­byt-sil­na-ale
płonącate­razchcęje­goobecnościniejest to ja­kieśobezwład­niająceprag­nienieczygłódleczje­dynieochotaniez­bytsil­naaleniepo­kojącostałate­raz chcęchcę je­goje­go obecnościnie jest to ja­kieśjest to ja­kieś obezwład­niająceobezwład­niające prag­nienieczy głódlecz je­dynieje­dynie ochotaniez­byt sil­naale niepo­kojąconiepo­kojąco stałate­raz chcę je­gochcę je­go obecnościnie jest to ja­kieś obezwład­niającejest to ja­kieś obezwład­niające prag­nienielecz je­dynie ochotaale niepo­kojąco stała

Prag­nienie cu­du jest naj­wyższą niez­godą na rzeczywistość. -Stefan Napierski
prag­nienie-cu­-jest naj­wyższą-niez­godą-na rzeczywistość
Naj­bar­dziej śmie­szne prag­nienie to prag­nienie po­doba­nia się wszystkim. -Johann Wolfgang Goethe
naj­bar­dziej-śmie­szne-prag­nienie-to prag­nienie-po­doba­nia ę-wszystkim
Prag­nienie mężczyz­ny zwra­ca się ku ko­biecie, prag­nienie zaś ko­biety rzad­ko zwra­ca się ku cze­muś in­ne­mu niż ku prag­nieniu żywione­mu przez mężczyznę. -Samuel Taylor Coleridge
prag­nienie-mężczyz­ny-zwra­ca ę-ku ko­biecie-prag­nienie-zaś-ko­biety-rzad­ko-zwra­ca ę-ku cze­muś-in­ne­mu-ż-ku prag­nieniu